Kuszą kolorami i wymyślnymi wzorami – smoczki. Dla rodziców oznaczają święty spokój, dla maluchów wady zgryzu, próchnicę i…biegunkę.
Smoczek zamiast rodzica
Dzieci nie powinny używać smoczka; to, że to robią świadczy o naszym lenistwie i nieodpowiedzialności. Jeśli dziecko płacze, jest rozdrażnione należy je przytulić, poświęcić mu czas, a nie zatykać mu buzi smoczkiem! Pamiętajmy, że im dłużej dziecko ssie smoczek, tym więcej zapłacimy za wizyty u ortodonty i logopedy w przyszłości. Smoczek używany być może sporadycznie i tylko do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia. A najlepiej w ogóle go nie kupować.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.