Opublikowany: 2009-03-23
Kategoria: Aktualności
SMOCZEK I DOKARMIANIE NIE DLA NIEMOWLĘCIA | (PAP)
Aktualnie czytasz: SMOCZEK I DOKARMIANIE NIE DLA NIEMOWLĘCIA

Praktyki stosowane na oddziałach położniczych i noworodkowych znacznie zmniejszają szanse na to, że noworodki będą karmione wyłącznie piersią. Dawanie noworodkom smoczka, podawanie wody czy mleka początkowego, a także brak praktyk ułatwiających kontakt matki z nowo narodzonym dzieckiem powoduje, że kobietom chcącym karmić wyłącznie piersią rzadziej udaje się zrealizować swój zamiar.

SMOCZEK I DOKARMIANIE NIE DLA NIEMOWLĘCIA

Badacze z Boston University School of Public Health przeanalizowali dane z ankiety  przeprowadzonej wśród 1573 matek, które urodziły swoje pierwsze dziecko w szpitalu. W ankiecie kobiety udzielały m.in. informacji na temat swojego zamiaru karmienia piersią, karmienia noworodka w pierwszym tygodniu oraz praktyk stosowanych w szpitalu.

Choć 70 proc. matek wykazywało chęć karmienia wyłącznie piersią, udawało się to jedynie połowie kobiet, przy czym częściej tym, których dzieci po urodzeniu nie były dodatkowo dokarmiane.

- Zdrowym dzieciom nie powinno się podawać w szpitalu żadnych suplementów. Wiele matek zaprzestaje karmienia wyłącznie piersią już w pierwszym tygodniu po urodzeniu dziecka i jest to w dużym stopniu wynik praktyk stosowanych na oddziałach - mówi prowadzący badania dr Eugene Declerq. W swoim raporcie badacze cytują rekomendacje American Academy of Pediatrics, mówiące o tym, że noworodki powinny być karmione wyłącznie mlekiem matki przynajmniej podczas pierwszych sześciu miesięcy życia.

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Eugenia  |  2009-09-02 23:39:56 cytuj

Jeszcze nie mam dzieci ale też chciałabym karmić piersią, ale na pewno nie przez pół roku. Zarabiam tylko kiedy pracuję (własna dzaiłalność) i niestety nie mogę pracować w domu. 6 tygodni macieżyńskiego będzie musiało wystarczyć na karmienie tylko piersią, bo za coś trzeba będzie kupić pampersy, a jak bym co 3 godziny dojeżdżała do domu na karmienie to musiałabym pracować po 16 godzin (łącznie z przerwami). a poza tym moja przyjaciółka karmiła tylko piersią przez półtora roku, mały nic innego nie chciał jeść ani pić.

karola  |  2009-03-26 20:52:22 cytuj

moi synowie też byli tak 'dokarmiani' w szpitalu, szybko skończyli chcieć piersi i musiałam się przeżucic na butelki, choć bardzo zależało mi na tym, żeby karmić ich moim mlekiem, bo wiem, że maluchy lepiej się wtedy rozwijają..

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.