Widok starszych ludzi trzymających się za ręce jest zawsze wzruszający. Cynicznie podejrzewam jednak, że przyczyną wzruszenia nie jest szczęście tych dwojga, ale raczej wizja przyszłości, w której my również chcielibyśmy mieć przy sobie bliską osobę do końca życia. Rozmowa z socjologiem dr. Tomaszem Sobierajskim.
Starość i namiętność to się w naszej cywilizacji wyklucza, stanowi tabu. A z drugiej strony mówimy „miłość o wiek nie pyta"... Więc jak to jest?
Od blisko 20 lat sukcesywnie spychamy starość na margines naszego społecznego życia. Razem z „nową Polską" w 1989 roku powstało „nowe społeczeństwo", na którego czele stali młodzi, silni, zdeterminowani i jak to się określało „nieskażeni". Starsi odeszli w niepamięć. Obraz szczęśliwego, młodego społeczeństwa był i jest utrwalany przez środki masowego przekazu. Zaraz potem wpadliśmy w nurt ogólnoświatowego kultu młodości. Botoks, operacje, ćwiczenia, diety. Zero zmarszczek. Liczba lat stała się tematem tabu nie tylko w przypadku pań. Aż tu nagle, pomimo przestróg demografów, obudziliśmy się w drugim dziesięcioleciu XXI wieku, jako jedno z najszybciej starzejących się społeczeństw w Europie. Starość wygrała z młodością, ale nie tak, jakbyśmy tego wszyscy oczekiwali. Starsi ludzie powoli zaczynają się pojawiać w przestrzeni publicznej, ale nie ze względu na racjonalny program łączenia pokoleń, a raczej ze względu na to, że nie ma młodych ludzi, którzy mogliby ich zastąpić. Zatem przypuszczam, że z czasem zacznie się więcej mówić również o miłości osób starszych, bo seniorzy będą jedną z liczniejszych i bardziej wpływowych grup społecznych.
Póki co trudno nam sobie wyobrazić, że ludzi starych może łączyć namiętność, seks. Dlaczego?
Dzieciom, nawet dorosłym, trudno jest sobie wyobrazić seks rodziców, a co dopiero dziadków. Nie jesteśmy z tym oswojeni. Żyjemy w dość mieszczańskiej społeczności. Mentalnie często jeszcze w XIX wieku, kiedy to wdowa, niezależnie od tego, ile miała lat, po śmierci męża nie mogła sobie pozwolić na drugą albo czasem dopiero pierwszą miłość. Teraz również nie akceptujemy faktu, że Kowalska z VII piętra rok temu pochowała męża, a nudząc się na emeryturze zapisała się na kurs komputerowy, gdzie poznała wysokiego pana Malinowskiego, z którym spotykają się codziennie. Obserwując ludzi, którzy nie potrafią się cieszyć szczęściem innych, dochodzę do wniosku, że w większości przypadków przemawia przez nich zazdrość. Oni też by tak chcieli, ale nie mają odwagi. I zamiast skupić się na sobie i zaprzeczać swoim potrzebom wolą uprzykrzać życie innym. A przecież, poza nielicznymi wyjątkami, ludzie chcą być ze sobą. Potrzebują czułości, opieki, miłości. I nie ma tu cezury wiekowej.
W filmie Altmana „Trzy kobiety" jest taka scena: młoda kobieta otwiera drzwi sypialni i odkrywa, że dwoje bardzo starszych ludzi uprawia seks! I nie jest tym odkryciem zachwycona! Stare ciało może być atrakcyjne?
Moim zdaniem mamy tu do czynienia z dwoma rzeczami. Po pierwsze, jest to strach przed nieznanym, bo seks ludzi starszych jest tematem tabu. Po drugie, zaskakuje nas to, że ludzie starsi też „to" mogą robić, jesteśmy bowiem przyzwyczajeni przez naszą kulturę obrazkową, że seks mogą uprawiać tylko ludzie młodzi, piękni i dobrze zbudowani. A ilu naprawdę jest takich ludzi? Wszyscy jesteśmy niedoskonali. Jeśli odmawiamy ludziom starszym prawa do seksu, bo „są nieestetyczni", to proponuję, żebyśmy odmówili go również mężczyznom z brzuszkami, kobietom z rozstępami itd.
Nie znam osoby, której nie wzruszałby widok dwojga starszych ludzi trzymających się za ręce. Pana też to wzrusza?
To wzrusza, ale cynicznie podejrzewam, że u niektórych osób przyczyną tego wzruszenia nie jest szczęście tych dwojga, ale raczej wzruszenie nad samym sobą i wizją przyszłości, w której my również chcielibyśmy mieć przy sobie bliską osobę do końca życia. Ciekawe, jaka byłaby nasza reakcja, gdybyśmy wiedzieli, że ci staruszkowie trzymający się za rękę są ze sobą dopiero od roku? Boję się, że nie bylibyśmy już tak roztkliwieni.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.