Samochód to dziś podstawowy środek lokomocji, niezbędny zwłaszcza rodzicom. Czy to wyprawa na zakupy, do parku rozrywki, na imieniny cioci czy po prostu codzienna trasa do przedszkola – maluchy często podróżują z nami. Zadbajmy o ich bezpieczeństwo: zawsze zapięte pasy i odpowiednio dobrany fotelik zapewnią je naszym pociechom.
Rodzaje fotelików
Urządzenia, przytrzymujące dziecko w samochodzie dzielimy na trzy typy:
- gondole dla niemowląt – specjalne, głębokie przenośne „kołyski”, przeznaczone dla dzieci o masie ciała poniżej 10 kg (grupa 0) i dla dzieci o masie mniejszej niż 13 kg (grupa 0+). Gondole dla niemowląt nie muszą być wyposażone w pasy, są dość głębokie, dzieci leżą w nich wygodnie i bezpiecznie. W większości są zaopatrzone w rączkę do przenoszenia, dzięki czemu pełnią też funkcję nosidełek;
- foteliki samochodowe – standardowe foteliki dla dzieci średnich o masie ciała 9-18 kg (grupa I). Foteliki z grupy I są zawsze zaopatrzone w oddzielne pasy dla dziecka; sam fotelik trzymany jest przez pasy samochodowe. Niektóre posiadają zamiast pasów specjalne barierki. Oba typy fotelików są jednakowo skuteczne;
- foteliki lub podstawki – dla dzieci ważących pomiędzy 15-25 kg (grupa II) oraz dla dzieci o wadze od 22 do 36 kg (grupa III). Siedziska dla starszych dzieci nie wymagają dodatkowych pasów, dziecko jest przypięte normalnymi samochodowymi pasami.
Przy podziale fotelików na grupy operuje się wagą dziecka, a nie jego wiekiem, dzieci bowiem różnie się rozwijają i mogą mieć różną masę ciała, będąc w tym samym wieku. Przeważnie grupa 0 i 0+ to foteliki przeznaczone dla dzieci do 9 miesiąca życia; grupa I dla dzieci od 9 miesięcy do 3 lat; grupa II dla dzieci pomiędzy 3 a 5 lat; a grupa III dla dzieci powyżej 5 lat.
Gość | 2010-12-13 11:58:46 cytuj
Chciałabym zwrócić uwagę na jedną rzecz. Taksówka to też samochód, a wcale nie jest tak łatwo znaleźć taksówkę, która byłaby przygotowana do przewozu małego dziecka. W niektórych miastach odbywają się akcje pod hasłem "taksówka z fotelikiem". Tyle że tak powinno być w całej Polsce. Może skoro ktoś już zaczął się zajmować w Polsce takimi akcjami społecznymi, to sytuacja kiedyś się poprawi.
Gość | 2010-11-21 12:38:52 cytuj
Ja uwielbiam podróżować z moim szkrabem. W samochodzie jest taki grzeczny( żeby nie było-jak wysiada z samochodu to już nie jest:) albo śpi albo sobie śpiewa lub prosi by włączyć mu muzykę:) Jeśli chodzi o solidny fotelik to jest na przykład taki [adres usunięto] bezpieczny a przy okazji funkcjonalny
Gość | 2010-03-10 13:40:08 cytuj
Usypiać? Młoteczkiem czy środkiem nasennym? Ja tam nie lubię samochodów, wolałbym teleporter. :-/
eva-nox | 2010-03-10 13:14:12 cytuj
najlepiej usypiać dziecko w samochodzieJak lubi jeździć samochodem, gorzej jak nie chce siedzieć w foteliku, płacze i wpada w histerię, a zapięcie go w pasy graniczy z cudem, o spaniu można tylko wtedy pomarzyć :(
Gość | 2010-03-09 16:54:03 cytuj
najlepiej usypiać dziecko w samochodzie
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.