Poród fizjologiczny jest najlepszy i dla dziecka i dla matki. Czasami jednak naturze trzeba pomóc.
Przy cesarskim cięciu anestezjolog może zastosować jeden z dwóch rodzajów znieczulenia: ogólne lub dolędźwiowe (podpajęczynówkowe). Dla rodzącej lepsze jest to drugie, gdyż nie pozbawia świadomości; maluszka można też, od razu po wyjęciu zobaczyć. Jeśli miałaś znieczulenie zewnątrzoponowe, możesz czuć silny ból głowy, pleców, mogą Ci też drętwieć nogi. Natomiast po wybudzeniu ze znieczulenia ogólnego mogą męczyć Cię nudności i wymioty, a także ból głowy i gardła. Będziesz też mocno osłabiona.
Rana po cesarskim cięciu
Niestety rana boli, dlatego konieczne są środki przeciwbólowe. Od trzeciej doby po porodzie można wziąć prysznic. Ranę wystarczy myć szarym mydłem i wycierać ręcznikiem jednorazowym.
Gość | 2010-05-06 20:05:24 cytuj
Naturalny nie znaczy lepszy... dobry to był 1000 lat temu jak kobiety były silne i zahartowane ciężkim życiem. Jak widzę te umęczone kobiety i jeszcze bardziej umęczone dzieci, które nie maja sil wydobyć z siebie głosu, które doznają porażenia dziecięcego z niedotlenienia przy przedłużającym się porodzie, jak widzę złamane obojczyki, zwichnięcia stawów biodrowych, wreszcie rany krocza kobiet z pęknięta pochwa, odbytem po źle wykonanym nacięciu krocza czy po prostu "pechowym"... Malo kto wie ze poród naturalny jest powodem nietrzymania moczu u 60-70% kobiet w wieku starszym.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.