Herbatka ziołowa czy miodowa? A może dwa w jednym? Miód w połączeniu z niektórymi ziołami działa nie tylko relaksująco, ale i leczniczo. Co odważniejsi mogą spróbować innego daru pszczół - ich jadu.
Miód i zioła - znane są od tysięcy lat. W różnych dolegliwościach i chorobach stosowane były przez Greków i Rzymian, czerpała z nich również medycyna ludowa. Nie są oczywiście panaceum na wszystkie dolegliwości. Apifitoterapia, czyli łączne wykorzystywane ziół i produktów pszczelich oraz apitoksynoterapia, czyli leczenie jadem są jednak coraz częściej wykorzystywane przez współczesną medycynę.
Apifitoterapia
Szklanka herbaty z miodem dobrze działa na nasze samopoczucie, napar z mięty, czy kwiatu lipy świetny jest na przeziębienia. Jednak stosowanie miodu i ziół w sposób świadomy, na konkretne schorzenia to coś więcej niż profilaktyczne popijanie ziołowej herbatki. Miód i zioła są łatwo przyswajalne przez organizm, wpływają na metabolizm oraz działają przeciwbakteryjnie i detoksykująco - dlatego właśnie ich łączne podawanie coraz częściej stosowane jest we współczesnej medycynie.
W apifitoterapii łączy się miód z sokami owocowymi i warzywnymi np. z chrzanu czy cebuli. W szczególności wykorzystuje się działanie naparów z lipy, bzu czarnego, szałwii, lebiodki czy prawoślazu. Ważne, by miód i zioła były z naszej strefy klimatycznej; łatwo rozpuszczają się wtedy w wodzie i łączą. Usprawniają układ immunologiczny oraz zobojętniają niektóre substancje toksyczne. W stosowaniu apifitoterapii nie ma praktycznie żadnych przeciwwskazań, wyjątek stanowią bardzo nieliczne przypadki uczuleń.
Apifitoterapeutyki dostępne są w niektórych aptekach, wiele z tych specyfików można przyrządzić też samemu. Trzeba jednak wiedzieć, jakie zioła i produkty pszszelarskie ze sobą łączyć. W długie jesienne wieczory miodowo-ziołowe herbatki na pewno zadziałają antydepresyjnie.
Apitoksynoterapia
Jad pszczeli jest bezbarwnym, szybko wysychającym płynem o charakterystycznym zapachu i gorzkim smaku. Podawany jest głównie w schorzeniach reumatycznych oraz nerwobólach, ma działanie przeciwzapalne i antybakteryjne. Zabieg podawania jadu polega na kontrolowanej liczbie użądleń pszczół w konkretne miejsca. Pszczoły podawane są w strzykawce zakończonej gazą i po ukąszeniu giną. Żądło pozostaje w skórze przez minutę, a w okolicach lędźwi i stawów dłużej. Z reguły, podczas jednego, pełnego cyklu leczenia stosuje się około 30 użądleń, w ciągu następnych dni zwiększa się stopniowo ich liczbę, aż do 180-200 w trakcie jednego cyklu!
Wskazaniami do apitoksynoterapii są reumatyczne zapalenia i zwyrodnienia stawów czy rwa kulszowa; jad pomocny jest także w leczeniu zapalenia błony śluzowej języka, paradontozy, blizn pooperacyjnych i trudno gojących się ran. Korzysta z niego ginekologia i alergologia - zwłaszcza w leczeniu astmy. Pozytywne rezultaty uzyskano również w leczeniu zapalenia mięśnia sercowego na tle reumatycznym i nadciśnienia tętniczego.
Jad może być również podawany w formie pośredniej, w postaci maści lub zastrzyków. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że terapia jadem nie jest dla wszystkich - nie mogą poddać się jej chorzy na serce, gruźlicę, cukrzycę, choroby nerek wątroby i trzustki czy kobiety ciężarne. Nie stosuje się go także u dzieci i ludzi starszych, powyżej 70. roku życia. Do leczenia jadem pszczelim trzeba podejść bardzo ostrożnie, gdyż u osób uczulonych, użądlenie nawet jednej pszczoły może być niebezpieczne dla życia. Nigdy nie można stosować terapii na własną rękę.
dove | 2009-08-20 10:22:14 cytuj
Pewnie by się dało, ale czy jest w tym głębszy sens, skoro można połączyć zioła z miodem w fabryce..?
kornik | 2009-08-18 15:53:10 cytuj
A gdyby tak karmić pszczoły ziołami?
piotr_lodz | 2009-08-12 09:32:08 cytuj
uwielbiam miod! :) a o tak szerokim zastosowaniu jadu pszczelego pierwsze slysze
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.