Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2011-09-19
Polopiryna na wszystko
Jerzy Dziekoński
TYKAJĄCA BOMBA ZEGAROWA
Aktualnie czytasz: Polopiryna na wszystko

Statystyki biją na alarm - stan zdrowia uczniów pozostawia wiele do życzenia. Ponad 80 proc. z nich ma próchnicę, 40 proc. wady postawy, a to dopiero początek długiej listy chorób dzieci w wieku szkolnym. 

Polopiryna na wszystko

 

Polopiryna na wszystko

 

Z przerażeniem w oczach prezes PTP wspomina sytuację, kiedy rozpoczynała we Wrocławiu akcję badań przesiewowych w szkołach. Gdy trafiła do jednej z elitarnych placówek, w tzw. „dobrej dzielnicy miasta", przeżyła szok, gdy zobaczyła listę leków w gabinecie higienistki.

 

- Ogarnęła mnie czarna rozpacz. Kiedy dziecko przychodziło do higienistki z bólem głowy, dostawało polopirynę, gdy ucznia bolała noga lub brzuch - tak samo. Polopiryna była lekiem na wszystko, bo na więcej leków nie było pieniędzy. Na szczęście po naszych badaniach znalazły się środki na doposażenie szkolnej apteczki - wspomina lekarka.

 

Zdaniem profesor Chybickiej, istotna jest również świadomość nauczycieli. Powinni oni wiedzieć np. o tym, że w szkole jest dziecko chore na cukrzycę lub uczeń z alergią. Muszą mieć wiedzę, w jaki sposób się zachować w sytuacjach krytycznych, decydujących nawet o życiu ich podopiecznych.

 

 

Punkty konsultacyjne

 

Postulaty PTP są proste - należy przywrócić badania profilaktyczne dla uczniów szkół. Wprowadzenie tego postulatu w życie nie jest jednak proste, ponieważ brakuje pediatrów. Kiedy w 1994 roku wyprowadzono lekarzy ze szkół, nastąpił masowy odwrót studentów od tej specjalizacji. Zainteresowanie powraca teraz, ponieważ rezydentura pediatryczna jest znacznie lepiej płatna. Oznacza to jednak, że pierwszy szereg wykształconych pediatrów wyruszy w Polskę dopiero za 6 lat. Niemniej PTP udało się wywalczyć u minister zdrowia zorganizowanie w miastach tzw. punktów konsultacyjnych, w których pracowaliby pediatrzy. Badania mogłyby odbywać się na dwa sposoby - albo lekarz udawałby się do szkoły, albo niewielkie grupy uczniów przyjmowane byłyby w punkcie konsultacyjnym. Należy tylko trzymać kciuki za to, że uda się znaleźć pediatrów, którzy zechcą tam pracować.


 

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.