Podobno w ciągu sekundy na całym globie spożywa się około 15 000 jej filiżanek. Herbata, zwłaszcza zielona, zarówno w postaci napoju, jak i serwowana w kosmetykach pomaga wygnać z organizmu to, co kradnie nam młodość, i to zanim rozpoczną się przypadki oksydacji, rozkładu, odwodnienia i podrażnień.
Zabierz swoją skórę w lepsze miejsce
Efekty kosmetyczne zielonej herbaty to jednak przede wszystkim walka z wolnymi rodnikami za przyczyną związków polifenolowych oraz kofeiny. Zielona herbata to bogate źródło polifenoli należących do różnych klas związków: katechin, flawonoli i flawonów oraz ich glikozydów, a także fenolokwasów. Katechiny, galusany katechin i inne związki z zielonej herbaty wykazują aktywność przeciwrodnikową w stosunku do aktywnych form tlenu pierwotnych oraz wtórnych wolnych rodników.
Polifenole zielonej herbaty wpływają na aktywność wielu enzymów skórny, w tym także enzymów odpowiedzialnych za niszczenie ścianek naczyń krwionośnych. Następuje dezaktywacja, odpowiednich, metalozależnych enzymów poprzez chelatowanie jonów żelazowych i miedziowych przez polifenole. Wyciąg z liści zielonej herbaty jest często składnikiem toników, mleczek, kremów, maseczek, balsamów i innych kosmetyków do pielęgnacji skóry. Zielona herbata używana jest w szerokim zakresie od preparatów przeciwzmarszczkowych, ujędrniających, wspomagających odchudzanie do kosmetyków o charakterze ściągających. Nie należy zapominać, że jest też cenionym składnikiem produktów do higieny intymnej.
Herbata jest pozytywnym składnikiem naszej diety, choć należy też pamiętać, że może mieć niekorzystny wpływ na wchłanianie żelaza. Na pewno jednak herbata podana skórze w kosmetykach, szczególnie na noc, gdy procesy regeneracji przebiegają intensywnie i bez zakłóceń, jest świetnym elementem pielęgnacji.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.