Piwo szkodzi, czy pomaga zastanawiam się pociągając z dużej szklanki łyk złocistego napoju. Odpowiedź jest prosta, zależy ile wypijesz.
Trochę historii
Według starożytnego tekstu, („Hymnu do Nikasi”) pierwsze piwa wyrabiano z chleba, poddawanego w wodzie fermentacji. Z kolei najstarsze naczynia, znalezione na terenie dawnej Persji, a dzisiejszego Iranu, datuje się na 6500 lat p.n.e. Sprzedawcy piwa w starożytnym Sumerze cieszyli się sporą renomą, do tego stopnia, że byli zwolnieni z obowiązku służby wojskowej. Po upadku Sumerów, produkcję piwa rozwinęli Babilończycy. Do istniejących gatunków dodali nowe, ok. 4 tys. lat temu znano więc 8 gatunków piwa jęczmiennego, 8 pszenicznego i 4 mieszane.
Około roku 1000 zioła i przyprawy dodawane do piwa zastąpiono chmielem zwyczajnym. Najprawdopodobniej doszło do tego w średniowiecznych klasztorach, choć jak podaje legenda, skojarzenie piwa z chmielem było zasługą brabanckiego króla Gambrinusa. Chmiel poprawiał smak piwa, konserwował je i ułatwiał jego produkcję.
Rozpowszechnienie piwa na terenach dzisiejszej Europy zawdzięczamy barbarzyńskim plemionom, które w IV i V wieku forsowały granice upadającego Cesarstwa Rzymskiego. Najwcześniej piwo trafiło na tereny północnej Francji, Irlandii i Niemiec, gdzie panujący klimat był łaskawszy dla różnego rodzaju zbóż, niż delikatnej winorośli.
W Polsce przed wojną wiele browarów reklamowało piwo jako napój posiadający wyjątkowe właściwości lecznicze. Dzisiaj również wielu lekarzy jest zgodnych, że jedno piwo nie zaszkodzi, a w niektórych przypadkach jest nawet wskazane.
Skład piwa
Piwo składa się w 90 procentach z wody, alkohol stanowi ponad 60% wartości kalorycznej napoju. Chmiel, z którego jest robione piwo, zawiera polifenole obniżające poziom cholesterolu oraz żywice (lupulina, humulina) działające bakteriobójczo – potrafią zwalczyć nawet prątki gruźlicy. Piwo to napój zawierający dużo proteiny, witamin i soli mineralnych, ma działanie moczopędne, dlatego jego picie zalecają urolodzy i nefrolodzy w przypadku kamicy nerkowej. W piwie znajdują się także sole mineralne, magnez, fosfor, potas i wapń.
Piwny brzuszek
Piwo wbrew obiegowej opinii nie tuczy, jednak wpływa na pobudzenie apetytu – obniża poziom cukru i sprzyja wydzielaniu soków żołądkowych. Dlatego przyrost wagi u piwoszy związany jest raczej z podjadaniem lub wręcz obżeraniem się podczas picia niż z działaniem samego napoju. Istotne są również ilości spożytego piwa. Przy jednym kuflu dziennie niczego nie powinniśmy się obawiać, przy kilku codziennych piwach powinniśmy spodziewać się zwiększenia wagi. Piwo należy do najbardziej kalorycznych napojów, dlatego wypicie jednego kufla jakiś czas po dużym wysiłku nikomu nie zaszkodzi. Ba, są nawet maratony, na mecie których biegacze otrzymują szklankę piwa.
Gość | 2012-01-20 11:17:59 cytuj
piwa ciemne z małych browarów - ufff poezja
Gość | 2012-01-09 20:42:02 cytuj
jestem kobietą, nie lubię i nie piję gorzały, nie piję i nie lubię wina, lubię piwko niepasteryzowane, bardzo schłodzone, poezja! co dzień wypijam dwa, sikam super, czuję się super, ostatnio robiłam okresowe badania, wyniki książkowe a lekarz powiedział mi, że piwo reguluje poziom hormonów u kobiety
Gość | 2011-11-06 16:35:52 cytuj
co ty gadasz .nie tuczy a za chwile zwiekszasz wage i jest caloryczne
Gość | 2011-07-14 21:16:22 cytuj
Człowieku, zapach jest super!! wole piwo niż wódkę,a drinki wykluczam-zbyt słodkie.Nie używam cukru...
Gość | 2011-07-14 21:13:31 cytuj
Tak, to prawda.Jestem kobieta i codziennie wypijam 2 lub 3 piwa.To alkoholizm przez mezczyznę.Biegam, ćwicze, nie daje sie kaloriom. Waga 50kg, wzrost 158cm.Duzo witaminy C-2000mg.Polecam
Gość | 2011-06-30 18:32:44 cytuj
Być może racjonalne spożywanie nie szkodzi ale zastanówmy się czy wszystkim odpowiada jego zapach. Ja niestety nie przepadam za zapachem piwa. Mówię niestety bo jest to udręka i dla mojego przyjaciela i dla wszystkich znajomych, którym bez ustanku marudzę. Tylko raz w życiu spróbowałam tego trunku i uwierzcie była to jedna z najgorszych rzeczy akie piłam. Ciekawa jestem skąd bierze się we mnie ten wstręt to piwnej woni.
Gość | 2010-08-12 12:00:24 cytuj
zawsze pomaga! zwłaszcza po meczu :(
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.