Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2009-06-01
Kategoria: Styl życia
PIKANTNA RÓŻNICA WIEKU - GDY 20-LATKA POKOCHA 40-LATKA
Eliza Koźmińska-Sikora
Aktualnie czytasz: PIKANTNA RÓŻNICA WIEKU - GDY 20-LATKA POKOCHA 40-LATKA

Czasem duża różnica wieku między partnerami jest elementem przypadkowym. Ale często to właśnie ona stanowi o magnetycznym przyciąganiu się partnerów. Czy mają szansę na udany związek, mimo dzielących ich różnic?

Pikantna różnica wiekuPrzez stulecia związki, w których ludzie różnili się znacznie wiekiem, nikogo nie szokowały. Ale obecnie, w naszej kulturze częściej za partnerów dobieramy sobie równolatków. Poznajemy ich w szkole, na studiach, w gronie znajomych. Łączą nas wspólne zainteresowania, sposób przeżywania świata i priorytety. Jeśli pojawia się jakaś różnica wieku, to zazwyczaj niewielka, pięć do dziesięciu lat. I częściej starszy jest mężczyzna.

 

Dlatego pary, w których partnerów dzieli 20, a nawet 30 lat różnicy wywołują w nas spore emocje. Chętnie dopatrujemy się w ich postępowaniu motywacji innych niż uczuciowa, bo w stereotypowym myśleniu musi chodzić głównie o seks, pieniądze lub karierę. I nie dajemy takim związkom dużych szans przetrwania. Jednak jest wiele powodów, dla których osoby znacznie różniące się wiekiem są dla siebie wyjątkowo atrakcyjne.



Młodość szuka oparcia

 

Dla młodej dziewczyny dojrzały mężczyzna może być pod wieloma względami bardziej atrakcyjny od rówieśnika. Jest jak gotowy produkt – gołym okiem widać, co się bierze. Ma bagaż doświadczeń, stabilną sytuację materialną i pozycję społeczną. Życie u jego boku zapewnia to, czego z rówieśnikiem trzeba dorabiać się latami. Jest dojrzalszy emocjonalnie, daje większe poczucie bezpieczeństwa. Czasem zaspokaja niespełnione dziecięce tęsknoty za idealnym opiekunem, którego brakowało jej w dzieciństwie.

 

Seks z nim też smakuje inaczej. Nie przypomina szybkiej jazdy metrem, a raczej dalekobieżną podróż pierwszą klasą. Doświadczony kochanek jest cierpliwy i wie, jak zadbać o potrzeby partnerki, lepiej niż młody chłopak.

 

Wreszcie,  przez związek z nim dziewczyna może automatycznie przeskoczyć kilka pięter drabiny społecznej. Dlatego, wielu młodym kobietom wydaje się to wymarzoną drogą do osiągnięcia kilku celów jednocześnie.

 

Również, młodego mężczyznę pociąga w dojrzałej kobiecie wiele cech, których brak jeszcze jego rówieśnicom. Jest pewna siebie, świadoma swojej seksualności i swojego ciała. Wie czego chce i ma już za sobą wstydliwość wieku młodzieńczego. Bardziej skłonna do eksperymentowania w łóżku i u szczytu swoich możliwości seksualnych jest wymarzoną partnerką dla obdarzonego temperamentem i poszukującego wrażeń młodego mężczyzny. Ale o atrakcyjności stanowi także jej dojrzałość psychiczna i życiowa. Przez swój wiek i doświadczenie ma większy dystans do siebie i świata. Ustabilizowana życiowo, potrafi sama o siebie zadbać i jest niezależna. Często nie szuka w mężczyźnie opiekuna, czy partnera na stałe, chce jedynie urozmaicenia. A związek bez zobowiązań jest kuszący dla młodego mężczyzny, który sam nie dąży jeszcze do stabilizacji. Podczas gdy, jego rówieśnicom często zależy na czymś więcej, niż przelotna znajomość.



Dojrzałość tęskni za młodością

 

Wiążąc się z młodszą partnerką starszy mężczyzna ujmuje sobie lat, co często jest lekarstwem na zmagania z kryzysem wieku średniego. Czuje, że to ostatni moment, kiedy może coś zmienić w swoim życiu. Choć niekoniecznie, zależy mu na rewolucyjnych zmianach i zakładaniu rodziny. Podnosi też swoją pozycję towarzyską, bo inni mężczyźni patrzą z zazdrością na młodą, atrakcyjną kobietę u jego boku.

 

Dla wielu dojrzałych mężczyzn kobiety w ich wieku są trudniejszymi partnerkami. Są zbyt wymagające i oczekują równorzędnych relacji. Mniej doświadczona życiowo dziewczyna chętnie przystaje na warunki, z których większość dyktuje mężczyzna. Dla niego to pozornie  mniej komplikacji życiowych.

 

Podobnie jest z kobietami. Wiele z nich nie chce poddać się upływającemu czasowi. Czują się źle w skórze dojrzałej kobiety. Nie chcą ograniczać się do roli matki i piastunki ogniska domowego - kobiety odpowiedzialnej, która z wiekiem wycisza się wewnętrznie, szuka spokoju i stabilizacji. Zmiany kulturowe i postęp medycyny sprawiają, że czują się młodziej i atrakcyjniej niż ich babki, w ich wieku. Są też bardziej świadome, że wciąż mogą się podobać i chętnie z tego korzystają. Znajomość z młodszym partnerem pozwala przeżyć coś miłego, bez konieczności wikłania się w poważny związek.

 

Czasem jednak kobieta dobiera sobie nieprzypadkowo młodszych mężczyzn na towarzyszy życia. Woli być stroną dominującą, bo obawia się wykorzystania lub skrzywdzenia. Zależność od kogoś kojarzy z brakiem bezpieczeństwa. Różnica wieku daje jej przewagę w wielu dziedzinach - materialnej, towarzyskiej, czy zawodowej. To sprawia, że ma większą kontrolę nad związkiem. Czasem takie nastawienie to recepta na poprzednie zawody miłosne.

 

Niestety, takie relacje często kończą się ponownym rozczarowaniem. Młodszy, podporządkowany mężczyzna nawet po wielu latach chce się jednak uniezależnić i poszukać kobiety, z którą stworzy bardziej partnerski związek. Ta sama tęsknota kiełkuje w sercach wielu kobiet, związanych ze starszymi mężczyznami.



Różny wiek, różne potrzeby

 

Jeśli krótkotrwała znajomość dostarcza obu stronom zadowolenia, należy się tylko cieszyć. Jeśli jednak znajomość przekształca się w stały związek, warto zdać sobie sprawę ze wszystkich ograniczeń, jakie są z nim związane. Mówi się, że przyciągają się przeciwieństwa. Jednak dla trwałości związku większe znaczenie ma to, co partnerów połączy, a nie to, co dzieli. Odmienność drugiej strony, która w początkowym okresie fascynuje, z czasem może stanowić źródło niedopasowania.

 

Nocne szaleństwa po klubach nie będą na dłuższą metę ulubionym sposobem spędzania czasu dla starszego partnera. A dla młodej osoby, która decyduje się na taki związek oznacza to rezygnację z wielu młodzieńczych przyzwyczajeń. W ten sposób przeskakuje ona niejako pewien etap życia. Na początku wyrzeczenia wydają się niewielkie, ale po jakimś czasie może przyjść poczucie, że nuda zakrada się tylnymi drzwiami. Antidotum na to, może być wzajemna tolerancja i nie dopasowywanie się do siebie na siłę.



Co z nami będzie?

 

Każda miłość jest inna, jak różni są ludzie i to, co ich łączy. I każda para ma szansę zbudować bliską i trwałą relację. Ważne jednak, by partnerzy szczerze rozmawiali, jakie mają oczekiwania wobec przyszłości ich związku. I czy ich wizje są zbieżne?

 

Choć początkowo może deklarować inaczej, młodej kobiecie może zależeć na założeniu rodziny i posiadaniu dzieci. Ale takich chęci może nie mieć starszy partner, który odchował dzieci w poprzednim związku  i nie chce wracać do etapu pieluch i nie przespanych nocy. Wiążąc się z nim, kobieta powinna mieć świadomość, że będzie musiała dzielić się nim z jego rodziną. Nie warto też liczyć na to, że po ślubie uda się kogokolwiek zmienić albo przeciągnąć na swoją stronę.

 

O ile, partnerzy szczerze nie omówią i nie przemyślą wielu kwestii przed  podjęciem decyzji dotyczących ich związku, później może stać się to przyczyną ogromnego rozczarowania dla jednej lub obu stron.

 

Ale na szczerość trzeba się zdobyć przede wszystkim wobec siebie. Zadać sobie pytania, jak będzie wyglądał nasz związek, gdy partner się zestarzeje, a ja będę jeszcze w kwiecie wieku? Czy starczy nam porozumienia we wszystkim momentach życia? Co będzie, gdy wcześnie stanę się wdową i samotną matką?

 

Ci, którzy nie zlękną się takiego wyzwania powinni pamiętać, że dla prawdziwego uczucia warto podjąć to ryzyko, ale wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Gość  |  2012-05-21 23:12:45 cytuj

Mam 30 lat i jestem nielegalnym facetem. Natomiast zakochany jestem z odwzajemnieniem w 64 letniej kobiecie.. ma ktoś podobne sygnały o takich związkach?

Gość  |  2012-05-20 13:46:23 cytuj

Spotykam się z mężczyzną starszym o 17 lat, w tym roku kończę 30. Mam za sobą kilka związków( głownie z rówieśnikami ) z których nic nie wyszło - moje decyzje. Darzę szacunkiem mojego obecnego partnera, jestem z nim emocjonalnie związana. Staram się przyzwyczaić do nowej sytuacje jednak nie mogę przebrnąć utartej bariery mentalnej dotyczącej różnicy wieku. Jest to przystojny facet, wygląda na około 45. Mnie zawsze dawali mniej niz mam, z reguły o 5, 6 lat mniej. Róznica między nami jest widoczna i dlatego nie czuję się z tym komfortowo.. a może poprostu przesadzam.. ???

Gość  |  2012-02-19 16:47:21 cytuj

Mój ukochany jest ode mnie starszy o 30 lat. Kocham go najmocniej lecz on nie do końca w to wierzy. Jesteśmy ze sobą od roku i jesteśmy szczęśliwi. Boli mnie to, że on nie ufa mojej miłości w 100%. Jest tylko on. Zostawiłam wszystko. Zawsze mam dla niego czas. Chciałabym żeby mi wierzył, żeby przestał się dziwić dlaczego z nim jestem...

Gość  |  2012-01-31 12:20:33 cytuj

MÓJ MĄŻ MA 52 JA 34. nA POCZĄTKU BYŁA FASCYNACJA I NIE BYŁO WIDAĆ RÓŻNICY WIEKU. z KAŻDYM ROKIEM ROBI SIĘ PRZEPASĆ. NIE POLECAM BO PRĘDZEJJ CZY PÓŹNIEJ TO SIĘ ROZPADNIE.

Gość  |  2011-12-23 06:02:34 cytuj

To wszystko nie jest takie proste, sam bylem w związkach i z młodszymi i starszymi.Najważniejsze jest zaufanie, a fantazja pozostaje dla obiojga.Wszystkim łatwo się wypowiadać, ale tak z mojego punktu widzenia każdy normalny chłopak powinien pójść do wojska i przeżyć miłość z dojrzałą kobietą wtedy wie co to życie, z szacunkiem dla wszystkich kobiet. I tak wyprzedzacie nas o pare lat świetlnych.

Gość  |  2011-11-20 10:30:34 cytuj

Jestem od roku z młodszą kobietą o 19 latJa mam 39 a ona 20Rozumiemy się i staramy poukładać nasze życieAle mam problem z zaufaniem jej całkowicie chociaż nic złego nie zrobiła.Czasami się pokłócimy ale potem wszystko jest jeszcze lepsze.Czasami mam ochotę to wszystko skończyć mimo że ją Kocham a ona mnie

Gość  |  2011-10-26 16:40:17 cytuj

Ja mam 23 lata a mężczyzna w którym się zakochałam ma 41 lat i nie wiem co mam robić pomóżcie mi :(

Gość  |  2011-10-24 20:34:03 cytuj

Mam 24 lata i 4 letniego syna z poprzedniego paskudnego malzenstwa z 8 lat starszym...teraz jestem z 20 lat starszym dunczykiem i jest najcudowniejszym najmadrzejszym i najprzystojniejszy mezczyzna na swiecie kochamy sie on o nas dba nie szlaja mi sie po knajpach po nocach mamy fantastyczny sex codziennie,mieszkamy juz razem rok i jest cudownie.Mimo swoich 44 lat wyglada fantastycznie dzieki zastrzykom z testosteronu i regularnym cwiczeniom na silowni wyglada na max 37 cudowne cialo sex nie zamienilabym go w zycu na zadnego szczyla.

Gość  |  2011-10-23 17:42:18 cytuj

ja jestemmlodsza od mojego partnera o 30 lat w tej chwli ja mam 35 i jestem w ciazy pierwszej mojego partnera to tez pierwsze dziecko i jestesmy ze soba 7 lat i jestesmy szczesliwi ja nie jestem z nim dla pieniedzy bo mam prace i swoje mieszkanie a on mnied szanuje

Gość  |  2011-08-08 15:50:24 cytuj

Ja mam 19 lat, mój chlopak 30... nie czuję tej różnicy wieku w ogóle, jesteśmy ze soba dopiero pól roku, moja rodzina bardzo go polubiła... kiedyś-jakies 2 lata temu spotykałam sie z facetem o 15 lat starszym, niestety dopiero teraz zrozumiałam ze to był mój błąd, ale jak to się mówi-w zyciu nie powinno sie niczego zalowac.... pozdrawiam wszstkich i zycze szcescia :) nie przejmujcie sie tym co mówią i jak patrzą ludzie,znam wiele związków, gdzie partnerzy to rówieśnicy i nie układa im sie najlepiej :)

Gość  |  2011-05-22 18:15:14 cytuj

jestem w stałum związku w mężczyzną starszym 19 lat, na szczęście nasze rodziny nie maja nic przeciwko w różnicy wieku, moi rodzice są bardzo pobożni wieć przeszkadza im niestety to że mój życiowy partner miał kiedyś żonę,,,, a dlatego nie akceptuja tego zwiazku, boli mnie to ale to moja decyzja,,,

Gość  |  2011-03-24 19:02:13 cytuj

mam 20 lat on 40 zobaczymy co z tego wyjdzie....

Gość  |  2010-11-04 13:58:48 cytuj

mam 21 lat moj chlopak 26 jestem z nim juz 5 lat,ostatnio zaczelam sie spotykac z mezczyzna 15 lat starszym i to w dodatku kumplem mojego faceta,kocham go i wiem ze on mnie tez,ale boje sie reakcji rodziny dlatego nadal ciagne zwiazek z chlopakiem a zwiazek z tym drugim starszym ukrywam,nie wim jak mam powiedziec mojemu chlopakowi ze zakochalam sie w jego kumplu!!!!!!!! a rodzina oni chyba zwariuja jak sie dowiedza ale nie moge ani ich ani chlopaka oszukiwac bo juz dluzej nie wytrzymam. poradzcie co zrobic....czy ktos byl w takiej glupiej sytuacji jak ja? poradzcie co mam zrobic

Gość  |  2010-10-17 02:25:29 cytuj

Ja mam 20lat a on 42 bardzo sie umiemy dogadać w każdej kwesti dlatego sądze że Miłość nie pyta o metryke kiedy się prawdziwie kocha i się jest szcześliwym:-)

Gość  |  2010-07-23 14:24:36 cytuj

tak jestem ciekawa... (jestem w podobnej sytuacji.. nie jest to jednak na razie mój wielki partner, spotykamy się jakiś czas, ale jeszcze nie...) co na to Wasze rodziny, rodzice, znajomi... nie boicie się tego co powiedzą? juz nawet nie znajomi ale najbliżsi... zawsze jak wracam do domu to sie nad tym zastanawiam... moj przyjaciel jest w wieku moich rodziców - 25lat starszy :) pozdrawiam licze na jakąś odpowiedz

Gość  |  2010-06-13 00:44:44 cytuj

Moja żona jest ode mnie o 33 lata młodsza. Mamy wspólne, planowane dziecko. spędzamy ze soba dużo czasu. Jest miłość, namiętność i dobry seks.

Gość  |  2010-05-13 21:06:18 cytuj

a jeśli 20 latka zakocha się w 53 letnim dojrzałym mężczyźnie, a i dla niego nie jest ona obojętna ale ma obawy związane ze swoim wiekiem to co robić?

Gość  |  2010-04-17 22:15:40 cytuj

wszystko co piszecie jest nawet zrozumiale i bardzo normalne. ale to powinni pisac tylko ci ludzie ktorzy tego doswiadczyli albo bezposrednio ich dotyczy. ja wiem jedno pokochalem kobiete o 23 lata mlodsza i nie zaluje tego i chociaz wiem ze ona mmni kocha teraz w tej chwili i wiem ze ma ona swoje zycie wsrod swoich rowiesnikow to powiem wam ze warto . wiem tez jak to sie skonczy ona moja Kochana powienie

Gość  |  2010-04-06 18:20:28 cytuj

wszystko jest ok. jeżeli nie rozbija się rodziny, a niestety starsi panowie zostawiają swoje rodziny dla tego szczęścia. ciekawe jak długo ten sex będzie fajny 20-to latko. prawdziwe potrzeby kobiet zaczynają się po 40. jak to robić z 60- cio letnim panem? oby nie padł na serce.

eva-nox  |  2009-12-04 18:19:49 cytuj

Tak na prawdę różnica wieku nie jest istotna, ważne kto jak ma w głowie poukładane. Ważne, aby zdawać sobie sprawę na czym lub na kim naprawdę nam w życiu zależy.

forumix  |  2009-06-29 16:56:03 cytuj

Coś w tym artykule jest, ale nie szufladkowałbym w ten sposób związków. Każdy jest indywidualny i niepowtarzalny.

losiek  |  2009-06-10 14:54:16 cytuj

Tak sobie jeszcze myślę, że istnieje wiele obaw i pytań jak to kiedyś będzie... Jednak najważniejsze, że jesteśmy razem, rozumiemy się i wspieramy. Wiem też, że zawsze będę stała murem po Jego stronie ( a On za mną) oraz że mogę na Nim polegać(a On na mnie). Przekonaliśmy się o tym już niejednokrotnie (w szczególności w trudnych chwilach). Mamy nadzieję, że uda nam się stworzyć prawdziwy dom.Nigdy nie wtrącam się w inne związki. Ważne jest by nikt nie cierpiał czy nie poświęcał zbyt wiele z siebie dla drugiej strony, bez względu na to,która z połówek jest starsza.Dużo miłości wszystkim życzę!

dove  |  2009-06-10 11:02:49 cytuj

Losiek, partner starszy o 20 lat to według mnie całkiem sensowna opcja, zwłaszcza jeśli jesteście dobrze dopasowani. To nawet ciekawie wygląda - dojrzały facet z młodą dziewczyną.Znacznie trudniej mi zrozumieć sytuacje, w których to facet wybiera partnerkę o 20 lat starszą. Kobieta szybciej się starzeje i przestaje mieć ochotę na seks, a do tego nie może już rodzić dzieci. A czy są mężczyźni, którzy o tym na pewnym etapie życia o nich nie myślą?

losiek  |  2009-06-10 10:36:00 cytuj

Akurat ja znalazłam się w takiej sytuacji, mój partner jest starszy ode mnie o 20 lat, nigdy żadne z nas nie spodziewało się,że będziemy kiedyś razem, i tacy szczęśliwi.l..Zaryzykowaliśmy! Ja kobieta z przeszłością On mężczyzna po przejściach- jak śpiewa jeden z polskich zespołów. Choć nie uniknęliśmy szeptów znajomych, okrutnych docinków, obgadywania, czy odradzania przez "przyjaciół" tej drugiej połówki. Przetrwaliśmy! Jesteśmy dla siebie. Teraz wszyscy z podziwem patrzą na nas i na to co nas łączy.Mogę tylko życzyć powodzenia wszystkim którzy się boją zawierzyć w prawdziwą miłość!

dove  |  2009-06-03 09:42:08 cytuj

Sugerujesz, że po 30-tce większość kobiet nie marzy głównie o tym, żeby znaleźć partnera na stałe? W takim razie z kim mają mieć i wychowywać dzieci?

sie_zyje  |  2009-06-02 15:52:04 cytuj

Witaj Dove!Niestety nie do końca mogę się z Tobą zgodzić, podchodzisz do tematu bardzo tendencyjnie, zastanów się nad swoim podejściem - zwłaszcza na kwestią paniki wśród kobiet po 30.)...

dove  |  2009-06-01 14:13:29 cytuj

Z tymi mężczyznami i ich rówieśnicami to różnie bywa. Może i w sytuacji, w której on ma 30, równolatki będą szukały stabilizacji u swoich rówieśników (po 30-tce kobiety często zaczynają panikować, że zostaną starymi pannami), ale jeśli mężczyzna jest 20-latkiem, to jego rówieśniczkom raczej w głowie zabawa i imprezy, niż budowanie czegoś poważniejszego...

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.