Skąpane w słońcu miasteczka, przemili ludzie, górzyste pejzaże, winnice, gaje oliwne, a przede wszystkim przepiękne, surowe wybrzeże i czyste wody Adriatyku... Gdzie jesteśmy? W Chorwacji. W kraju, do którego nie sposób nie wrócić.
Perła Adriatyku
„Ci, którzy poszukują raju na ziemi, muszą przyjechać do Dubrownika", napisał kiedyś ktoś. I miał rację. Każdy kto tu przyjeżdża, jest oczarowany miastem, jego doskonale zachowanymi murami obronnymi, wąskimi uliczkami a nawet kamieniem, z którego są zbudowane. To tu zobaczymy kolekcjonowane przez całe stulecia dzieła najwybitniejszych architektów i artystów oraz bujnie kwitnącą - już nie śródziemnomorską, ale subtropikalną - roślinność: pachnące cytryny, pomarańcze, mandarynki, palmy i agawy, które zdobią renesansowe sady oraz ogrody przy klasztorach i pałacach z kamienia.
Dubrownik to centrum najdalej na południe wysuniętego regionu Dalmacji i jego „wizytówka". Gwiazda z okładek prestiżowych światowych pism. Zawsze na szczycie rankingu wśród najpiękniejszych miast świata. Dubrownik, jako „niewyczerpane źródło natchnienia", co roku odwiedzają artyści, członkowie rodzin królewskich, światowa śmietanka towarzyska, turyści z całego świata i my, Polacy. Dubrownik należy do tych miast, do których chce się wracać. Jak zresztą do innych miast w Chorwacji.
Rada na koniec
Wszystkie te miejsca, czyli Istrię, Split, Zadar, Szybenik, Hvar i Dubrownik można zobaczyć „za jednym zamachem", wykorzystując dwutygodniowy urlop i przemieszczając się samochodem od Istrii w stronę Dubrownika właśnie, albo wybierając tylko jedno z tych miejsc i poświęcając mu więcej czasu. Dłuższe wakacje polecam na Hvarze chociażby, (można stamtąd wyskoczyć do Dubrownika, popłynąć promem na wyspę Brač i do Splitu). Obojętnie na co się zdecydujemy, i ile dni poświęcimy, nie będziemy się nudzić. To pewne. I jeszcze jedno: ceny w Chorwacji są teraz porównywalne do polskich, z wyjątkiem wysp, na których za colę czy pizzę zapłacimy dużo więcej niż w naszych nadmorskich kurortach.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.