Jesienią i zimą system odpornościowy dziecka musi działać na najwyższych obrotach. Właśnie wtedy potrzebuje solidnego wsparcia.
Uwaga! Dzieci, które zamiast drugiego śniadania dostają od opiekunów pieniądze na posiłek w szkole, najczęściej kupują: słodycze, paluszki, chipsy, chrupki, napoje gazowane – czyli produkty, które nie dostarczają organizmowi odpowiedniej ilości składników odżywczych i wypierają te zdrowe. A co więcej, szkodzą: osłabiają układ odpornościowy.
Na obiad (w domu lub szkole) tradycyjnie zupa (dwa razy w tygodniu przygotowana z roślin strączkowych), drugie danie złożone z kawałka mięsa, ziemniaków lub kaszy i obowiązkowo z dużej porcji surówki. Zamiast deseru w postaci ciasta lepiej jest zjeść jakiś owoc.
Kolacja też powinna zawierać ciepłe składniki, np. zupę, duszone warzywa z ryżem, porcję mięsa, kurczaka lub ryby, lub chociaż pieczone jabłko.
Pamiętajmy, że to, co dziecko je, ma ogromny wpływ na jego zdrowie. Naukowcy z różnych dziedzin (lekarze, dietetycy, biolodzy, genetycy, chemicy) głoszą, że dieta aż jest w 50 proc. jest za nie odpowiedzialna.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.