Badania socjologiczne dowodzą, że osobom atrakcyjnym żyje się znacznie lepiej niż ich mniej urodziwym znajomym. Podobno tym pierwszym łatwiej znaleźć pracę, zjednać sobie nieprzystępnego urzędnika czy nawet… uniknąć mandatu. Czy rzeczywiście żyjemy w czasach kultu (pięknego) ciała?
Czy uroda jest nam w stanie pomóc w codziennym życiu? A może w równym stopniu jest nam w stanie zaszkodzić? Co ze stereotypem, że piękne kobiety nie grzeszą inteligencją?
Rzeczywiście, czasem tak się zdarza, że osoby obdarzone urodą mogą zyskiwać w pewnych sytuacjach. Słyszałem o kobietach unikających mandatu, o tych które zyskiwały lepsze oceny na egzaminach. Ale atrakcyjność fizyczna może też sprawiać sporo kłopotu, jak w jednej z piosenek Agnieszki Osieckiej – „Nikomu nie żal pięknych kobiet” – uroda jest przedmiotem zazdrości, onieśmiela potencjalnych adoratorów. Przystojni mężczyźni i ładne kobiety narzekają, że inni widzą tylko ich piękno zewnętrzne, a nie dostrzegają przymiotów ducha i intelektu. Wiele blondynek cierpi z powodu niesłusznych, stereotypowych opinii na temat związku między ich kolorem włosów a inteligencją.
Z drugiej strony media kształtują powszechny kult idealnego piękna, dlatego frustrujemy się, patrząc na wygładzone w Photoshopie twarze modelek i perfekcyjnie wyrzeźbione ciała modeli. Chcielibyśmy wyglądać tak samo i wciąż jesteśmy z siebie niezadowoleni, nie mogąc osiągnąć ideału. Myślę, że kluczowa jest świadomość tego, że nasza fizyczność się zmienia, może ją zniekształcić choroba, nieuchronnie wpłynie na nią czas. Uświadamianie sobie i innym, że „najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”, pomoże nie ulegać tej presji. Dlatego warto jest kształtować w sobie zdrowy dystans do własnego wyglądu. Miejmy oparcie w sobie, starajmy się siebie lubić takimi, jacy jesteśmy i nie oceniajmy siebie zbyt surowo. Uśmiechajmy się do swoich wad, także tych związanych z wyglądem fizycznym.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.