Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2010-06-21
Kategoria: Styl życia
NIE ZBLIŻAJ SIĘ, CZYLI POTRZEBA WŁASNEJ PRZESTRZENI
Sybilla Walczyk
Aktualnie czytasz: NIE ZBLIŻAJ SIĘ, CZYLI POTRZEBA WŁASNEJ PRZESTRZENI
Bańka intymności

Istnieje teoria dotycząca „bańki intymności”, czyli przestrzeni osobistej, której potrzebujemy, by czuć się swobodnie, a jednocześnie bezpiecznie. U każdego z nas odległość w kontaktach międzyludzkich zapewniająca komfort jest nieco inna.

NIE ZBLIŻAJ SIĘ, CZYLI POTRZEBA WŁASNEJ PRZESTRZENI

Rozmowa z Tomaszem Jarmużem psychoterapeutą, współzałożycielem toruńskiego Ośrodka Psychoterapii i Rozwoju Osobistego „PRO”.



Dlaczego część ludzi potrzebuje dużo własnej przestrzeni, a inni czują się zagrożeni, gdy nowo poznana osoba witając, rzuca się im na szyję?

 

Wynika to zarówno z cech osobowych, jak i doświadczeń z dzieciństwa. Dla przykładu, jedynak przyzwyczajony do własnego pokoju może się czuć źle w ciasnym pomieszczeniu akademika i intensywnie marzyć o „własnym kącie”, a osoba, która miała w dzieciństwie zbyt narzucających się z czułościami rodziców czy krewnych, może nie lubić zbyt wylewnych kontaktów ze strony obcych osób.

 

 

Mówi się o dystansie publicznym, intymnym, osobistym, społecznym i publicznym. Co oznaczają te pojęcia?

 

Te cztery podstawowe strefy terytorialne wyróżnił amerykański etnolog Edward Hall, który zajmował się zachowaniami przestrzennymi człowieka. Dystans intymny to ta sfera kontaktu fizycznego, czyli, umownie przyjmując, odległość ok. 45 cm od nas. Do tej sfery dopuszczamy wyłącznie najbliższych – żonę, chłopaka, dziecko. Dystans osobisty to ten, który rezerwujemy dla osób nam znanych i bliskich (np. rodziny i przyjaciół). Rozciąga się on wokół nas na przestrzeni od 45 cm do 1,2 m (czyli na wyciągnięcie ręki). O ile na taką odległość chętnie dopuszczamy osoby zaprzyjaźnione, z którymi czujemy się bezpiecznie, o tyle reagujemy napięciem, gdy granicę tę przekroczy osoba obca. To tłumaczy nasze podenerwowanie w zatłoczonym tramwaju.

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.