Jest witaminą, choć nie do końca - w odróżnieniu od innych wcale nie musimy dostarczać jej sobie wraz z jedzeniem. Wiosną i latem wystarczy, że rozsądnie korzystać będziemy ze słońca. To witamina D.
Nie tylko krzywica
Witamina D jest nam potrzebna do prawidłowego rozwoju kości i zębów. Najpowszechniejszym w społecznej świadomości skutkiem jej niedoboru jest krzywica. To właśnie ze względu na zagrożenie tą chorobą podaje się witaminę D małym dzieciom, zwłaszcza w pierwszych miesiącach życia, gdy bardzo szybko rosną. Zaleca się też zażywanie tej witaminy w drugim i trzecim trymestrze ciąży przez matkę. Wielkość dawki dla każdego dziecka powinna być zweryfikowana przez lekarza; wcześniaki, bliźnięta i dzieci żyjące w złych warunkach socjalnych mogą bowiem potrzebować większych niż standardowe jej ilości. Dzięki suplementacji zapobiegamy krzywicy u dzieci, jednocześnie zapewniając lepszy start ich kości w dorosłe życie, chroniąc je przed zaburzeniem mineralizacji i zmniejszeniem masy kostnej.
Niedobór witaminy D dla kości osób dorosłych kończy się w najlepszym przypadku ich bólem, w gorszym - sprzyja osteoporozie. U ludzi w każdym wieku poziom tej witaminy wpływa jednak na stan różnych organów i układów. Utrzymywany w normie pozytywnie wpływa na układ nerwowy, przyczyniając się do jego regeneracji. Oddziałuje na układy krążenia, rozrodczy i metabolizm tkankowy. Usprawnia układ immunologiczny, ma więc znaczenie dla naszej odporności, pośrednio działa antybakteryjnie... Jest więc cały szereg powodów, dla których warto dbać o właściwy poziom witaminy D w organizmie.
Nadmiar też szkodzi
Właściwy nie znaczy jednak zbyt wysoki. A choć nie można przedawkować jej wskutek opalania i niezmiernie trudno byłoby to zrobić, jedząc produkty o wysokiej zawartości tej witaminy, to jednak niebezpieczna może być nadmierna suplementacja. To dlatego rozpoczęcie jej warto każdorazowo skonsultować z lekarzem. Zaszkodzić nam mogą jednak dopiero jej wyjątkowo wysokie dawki i to przyjmowane przez dłuższy czas, co mogłoby się zdarzyć, jeśli jednocześnie zażywamy przez kilka miesięcy tran i jakiś preparat z witaminą D.
Witamina D latem
- Latem suplementacja witaminy D u niemowląt nie zawsze jest konieczna - mówi doktor Katarzyna Tujakowska, pediatra z bydgoskiej przychodni „Przyjazna". - Oczywiście, nigdy nie należy noworodków, niemowląt czy małych dzieci wystawiać na słońce, by się poopalały. Nawet przebywając w cieniu, np. pod drzewem ich skóra wchłonie pewną dawkę promieniowania słonecznego. Może ona być wystarczająca, by wyprodukować niezbędną dziecku dawkę witaminy D, więc przed latem warto skonsultować się w tej sprawie z pediatrą lub lekarzem rodzinnym znającym dziecko. Lekarz doradzi właściwy sposób postępowania, ewentualnie czasowo zmieni dawkowanie witaminy D.
Gość | 2011-10-10 14:28:28 cytuj
Dokładnie - jeśli chodzi o witamine D to trzeba zawsze wszystko konsultować z lekarzem, wtedy można ustalić prawidłową dawkę itd.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.