Alergicy wcale nie myślą ciepło o wiośnie. Wielu z nich przygotowuje się do sezonu pylenia, jak do wielkiej batalii. Jeśli nie zrobili tego wcześniej – choć powinni – biegną szybko do lekarza po leki, które mają złagodzić objawy sezonowej alergii.
Katar, zwany siennym lub gorączką sienną, wielu z nas zna doskonale. Kojarzymy go z pyleniem traw i zbóż, bo gdy te rośliny rozsiewają pyłki, cierpią alergicy. Nazwa katar sienny początkowo kojarzona była z problemami rolników. Katar łapał ich zawsze w czasie żniw. Dziś nazwa ta odchodzi w niepamięć, bo znamy już znacznie więcej czynników wywołujących uczulenia niż pyłki zbóż.
Alergiczny ból głowy?
Jeśli alergia ma charakter kontaktowy, zaszkodzi nam założenie wełnianego swetra, płyn do płukania, który pozostał na bieliźnie, skórę podrażnią też osadzające się na niej pyłki czy kurz. W miejscu kontaktu skóry z alergenem pojawić się może zaczerwienienie, wysypka lub opuchlizna.
Objawy alergii mogą być jednak zupełnie inne, takie, których w ogóle nie kojarzy się z uczuleniem. Są to bóle głowy, stany podgorączkowe, zaburzenia snu, dekoncentracja, zmęczenie, niepokój, u dzieci – pobudzenie. Czasem symptomy te pojawiają się natychmiast po kontakcie z alergenem; w takim przypadku trudno mieć wątpliwości, co zaszkodziło choremu. Czasem – przynajmniej w początkowej fazie choroby – mogą być jednak ledwie zauważalne, niezbyt uciążliwe, kojarzone z zupełnie innymi problemami: przeziębieniem, przepracowaniem, zjedzeniem czegoś nieświeżego. Na dodatek skórne wypryski czy kłopoty z układem trawiennym pojawiać się mogą bez związku z tym, co w danej chwili robimy, przez co trudno skojarzyć skutek z jakąś konkretną przyczyną.
Od kichania po wstrząs
Na pyłki, roztocza kurzu i pleśnie zareagować mogą też nasze nosy i układy oddechowe; właśnie taką reakcję nazywano katarem siennym. Zwykle pierwszym objawem jest kichanie. Potem pojawia się wodnisty katar, który jednak szybko ustępuje uczuciu zatkanego nosa. W wyniku obrzęku śluzówek może dojść do przejściowego upośledzenia funkcji trąbek słuchowych. Chory zaczyna słyszeć swój głos inaczej niż normalnie, jakby od środka. Towarzyszy temu uczucie zatkania uszu, wrażenie, że są wypchane watą. Na pewien czas upośledzony zostaje też węch. Te objawy dopełniać może poczucie, jakby chorego dręczyła podwyższona temperatura, choć to wcale nie musi być prawda.
I to jednak nie wszystko. Pojawić może się bowiem również łzawienie, swędzenie i pieczenie oczu, kaszel, obrzęk krtani, duszność. Im gwałtowniejsze są te objawy, tym większe prawdopodobieństwo, że nastąpi również skurcz oskrzeli czyli atak astmy, skurcz krtani lub, w najcięższych przypadkach, wstrząs anafilaktyczny.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.