Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2009-09-22
Kategoria: Zdrowie
NAUKA CHODZENIA
Daria Kaczmarek
Aktualnie czytasz: NAUKA CHODZENIA

Do chodzenia dziecko przygotowuje się od momentu narodzin. Jednak miesiąc, w którym ten fakt nastąpi wybiera samo. Najważniejsze by mu w tym nie przeszkadzać.

Nauka chodzeniaPierwszy rok życia dziecko spędza głównie w pozycji horyzontalnej. Najpierw leży na plecach, później na brzuchu. Jednak już od pierwszych dni ćwiczy swoje mięśnie i stawy, tak by około 12 miesiąca życia mogło stanąć na nogi. Etapami przygotowującymi do tego wydarzenia są: intensywne wymachy nóg i raczkowanie.

 

 

Świat z perspektywy podłogi

 

Raczkowanie jest dla dziecka, jak odkrycie nowego lądu, pozwala na doświadczanie nowych wrażeń i poznawanie otoczenia. Dzieci zwykle zaczynają raczkować około dziewiątego miesiąca życia, pełzają po podłodze ruchem naprzemiennym - lewa rączka – prawa nóżka, prawa rączka – lewa nóżka.  Raczkujący maluch powinien mieć rączki całkowicie podparte a palce wyprostowane, szczególnie ważna jest praca prawej ręki. Jeśli jest nieprawidłowa, w przyszłości może mieć trudności z właściwym dociskaniem kredki i pisaniem. Raczkowanie daje poczucie stabilności i pewność siebie, jego brak może być przyczyną dysleksji czy nadpobudliwości w późniejszym wieku.

 

Według amerykańskiego pedagoga Paula Dennisona, twórcy „Gimnastyki mózgu”, najrozmaitsze problemy w wieku szkolnym wynikają ze złego współdziałania półkul mózgowych: lewej – logicznej i prawej – twórczej, która odpowiada za emocje. Połączenia między półkulami tworzą się, między innymi, podczas raczkowania i właśnie dlatego ma ono tak ogromne znaczenie. Raczkujący maluch trenuje nie tylko mięśnie i stawy, ale także swój mózg.

 

Dzięki temu młody człowiek, w szkole uczy się efektywniej i z mniejszym wysiłkiem. Wiele matek chwali się, że ich dziecko jest tak zdolne i tak szybko się rozwija, że pomija zupełnie okres raczkowania przechodząc od razu do spacerków na własnych nogach. Owszem, bywają takie dzieci, jednak w wielu przypadkach to rodzice sprawiają, że pociecha nie raczkuje – wkładając malucha do chodzika nie dają swojemu dziecku szansy na poznawanie świata na czworakach! A to błąd.

 

Są dzieci, które mogą mieć problemy z raczkowaniem –zaciskają dłonie w piąstki, przewracają się na tę samą stronę lub krzywo trzymają główkę. Może to świadczyć o nieprawidłowym napięciu mięśniowym, wtedy konieczna jest wizyta u neurologa.

 

 

Pieluchy na dysplazję

 

Problemem uniemożliwiającym prawidłowe chodzenie jest dysplazja, czyli niedorozwój stawu biodrowego. U noworodka głowa kości udowej powinna pasować do panewki, czasem jednak panewka jest zbyt płytka lub głowa nie dość zaokrąglona i elementy stawu nie pasują do siebie. Wtedy mamy do czynienia z dysplazją. Dysplazja może dotyczyć jednego stawu biodrowego lub obu. Przyczyn powstawania dysplazji może być wiele - wadliwe ułożenie w łonie matki, zbyt duża waga dziecka, czynniki hormonalne czy genetyczne. Dysplazja występuje o wiele częściej u dziewczynek niż u chłopców. Rodzice w pierwszym miesiącu życia noworodka powinni zbadać u ortopedy o jego bioderka, gdyż nieleczona dysplazja prowadzi do zwichnięcia stawu biodrowego, skrócenia i osłabienia nogi. Dziecko zaczyna kuleć a wtedy jedynym ratunkiem jest operacja. Jednak wcześnie rozpoznany niedorozwój można wyleczyć bezboleśnie już w pierwszych miesiącach życia dziecka.

 

Po rozpoznaniu dysplazji lekarz poleca najczęściej układanie malucha na brzuchu oraz szerokie pieluchowanie, które sprawia, że nóżki są ułożone w pozycji żabki: zgięte pod kątem prostym w stosunku do tułowia i rozłożone na boki. W takim ułożeniu staw przebudowuje się i rozwija.

 

 

Pierwsze kroki

 

Pierwsze kroki dziecka zwykle są nieporadne, dopiero z czasem maluch nabiera wprawy i zaczyna chodzić coraz pewniej. Stopy rozwijają się w pierwszych latach życia. Początkowo, do trzeciego roku życia stopa jest płaska, (tzw. fizjologiczna stopa płasko-koślawa), jest to wynikiem słabości mięśni.

 

W tym okresie niezwykle ważne dla jej rozwoju są dobrze dopasowane buty. Najczęstszym błędem matek jest kupowanie butów za dużych, co przeszkadza w nauce chodzenia. Prawidłowe buty to takie, które nie krępują stopy, dają swobodę ruchu i pozwalają skórze oddychać. Aby ustalić czy dziecku potrzebne są wkładki ortopedyczne najlepiej udać się do lekarza lub zbadać stopy w specjalistycznym gabinecie podologicznym. Warto o to zadbać w momencie kształtowania się stopy, gdy dziecko zaczyna chodzić (około roku) i powtórzyć badanie, przynajmniej dwukrotnie, do czwartego roku życia.

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Gość  |  2011-01-31 14:22:18 cytuj

Moja córcia skonczyla 13 miesiecy ,jeszcze nie chodzi sama ,nie raczkowala a proby wkladania do chodzika konczyly sie wielkim placzem.chodzi ale trzymam ja za rece,wyczuwam ze nie ma odwagi sama pokroczyc,zaczynam sie martwic.Czy mam udac sie do lekarza?kompletnie niewiem do jakiego z tym problemem mam sie zglosic.Prosze o porade.

eva-nox  |  2009-12-01 16:46:22 cytuj

Dziecko samo powinno wybrać moment kiedy będzie raczkować, a potem chodzić. Najgorzej jak nadgorliwe matki na siłę chcą,, aby dziecko jak najszybciej się już podnosiło i chodziło, wkładają do chodzika i myślą że problem rozwiązały nie wiedząc, że w ten sposób robią dziecku krzywdę.

dar771  |  2009-10-15 12:44:53 cytuj

najczęściej matki - kwoki powodują, że dzieci nie raczkują - boją się je zostawiać na podłodze, bo się biedactwa pobrudzą i zjedzą troche kurzu

forumix  |  2009-09-24 10:22:36 cytuj

Może gdybyś więcej raczkowała, byłabyś jeszcze zdrowsza? Dziecko mojej znajomej nie raczkowało, a potem miało olbrzymie problemy z nauką w szkole. Oczywiście mogły one wynikać z czegoś innego... Ale raczkowanie również mogło wpłynąć na taki stan rzeczy.

dove  |  2009-09-22 13:39:42 cytuj

A ja podobno nie raczkowałam zbyt dużo, a jestem cała i zdrowa. ;-D

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.