Kalendarz nie kłamie. Przed nami jesień i zima, czyli: deszcze, szarugi, śnieżne zawieruchy, coraz mniej słońca, ziąb lub nawrót pluchy.
Naturalne źródła witamin
Jesienią i zimą warto sięgnąć po owoce i warzywa, także te mrożone, które są źródłem wielu witamin, oraz po codzienne produkty, często pod tym względem niedoceniane.
Nazwa witaminy - naturalne źródło
Witamina C - papryka, kapusta (zwłaszcza kiszona), kalafior, brokuły, szpinak, natka pietruszki, koperek, czarna porzeczka, kiwi, truskawki i maliny.
Prowitamina A - (inaczej beta-karoten) pomarańczowe oraz żółte warzywa i owoce, np. marchew, papryka, dynia, cykoria, pomidory, morele.
Witaminy z grupy B - ciemne pieczywo, płatki owsiane, kasza gryczana i jęczmienna, wątróbka, wołowina, ryby, produkty mleczne.
Witamina E - olej słonecznikowy, sojowy i rzepakowy oraz oliwa z oliwek, pełnoziarniste pieczywo, płatki owsiane, awokado, orzechy, głównie laskowe i pestki.
Generalnie przy tylu naturalnych źródłach witamin nie powinno dochodzić do ich niedoboru. Dlatego zanim sięgnie się po te z apteki, warto poradzić się lekarza albo farmaceuty.
Gdy brakuje mikroelementów
Gdy brakuje nam naturalnych pierwiastków, trzeba je uzupełniać przyjmując suplementy diety. W Polsce najbardziej daje się we znaki brak jodu, co szczególnie dotyczy Podhala, stąd jodowanie soli kuchennej. Ponad 20 lat temu ustalono, że u mieszkańców naszego kraju jest zbyt niski poziom selenu. Najczęściej jest to połowa pożądanej ilości. Nasze gleby są ubogie w ten pierwiastek. Przez wiele lat ziarno przeznaczone na chleb sprowadzaliśmy z USA, gdzie gleby są bogate w selen. Finlandia, które ma podobne gleby polodowcowe jak Polska, dodaje selen do nawozów. My póki co możemy uzupełniać jego poziom, łykając pastylki. A jest to ważny pierwiastek, bo m.in. zmniejsza ryzyko chorób nowotworowych. Stosunkowo często u Polaków stwierdza się też zbyt niski poziom magnezu, co może zwiększać ryzyko zawału.
Wiadomość niedobra: trzeba się liczyć z coraz większymi brakami, gdyż większość z nas korzysta z wodociągów, które dostarczają tzw. wodę miękką, pozbawioną wielu minerałów. Miękka woda jest korzystna dla czajników, gdyż nie osadza się na nich kamień, ale gorsza dla zdrowia. Można to rekompensować, pijąc wodę mineralną średnio lub wysoko zmineralizowaną.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.