Gdy porównamy leki, które NFZ refunduje w leczeniu chorych na szpiczaka mnogiego z tymi, które mają do dyspozycji lekarze w innych krajach, to okaże się, że jesteśmy daleko w tyle. Jak wykazują badania, na 26 państw europejskich znajdujemy się dopiero na 25 miejscu pod względem nowoczesności leczenia.
Białaczka i szpiczak to dwa najczęściej występujące nowotwory krwi. Niestety, szpiczak nie ma żadnych charakterystycznych objawów i w początkowym stadium jego oznaki łatwo pomylić z przeziębieniem. To właśnie jest powodem, że bardzo często wykrywa się go przypadkowo, po wielu konsultacjach z lekarzami różnych specjalności, co może zająć miesiące, a czasem nawet lata. Późne rozpoznanie to późne rozpoczęcie leczenia, co powoduje, że choroba jest już mocno zaawansowana. Nowotwór ten najczęściej pojawia się u ludzi starszych, a ryzyko zachorowania wzrasta wraz z wiekiem. Ostatnio odnotowuje się jednak coraz częściej zachorowania wśród ludzi młodych. Każdego roku szpiczaka mnogiego wykrywa się u blisko 1500 Polaków.
Nowoczesne terapie
Nowoczesne metody leczenia, stosowane i refundowane w wielu krajach, pomagają już nie tylko opanować nowotwór, ale także w znaczny sposób przyczynić się do poprawy jakości życia chorych. Wiele nowych leków, niestety horrendalnie drogich, jest bardzo skutecznych (z niewielką toksycznością i małymi skutkami ubocznymi). Ważne jest także to, że mogą być zażywane przez pacjenta w domu, nie wyłączając go w czasie terapii z normalnego życia.
– Niestety, w Polsce pacjenci chorujący na szpiczaka mnogiego mają wciąż bardzo ograniczony dostęp do najnowocześniejszych leków, nawet tych stosowanych powszechnie na świecie już w pierwszej linii leczenia. Część opcji terapeutycznych, która na przykład nie powoduje bardzo dokuczliwego powikłania, jakim jest polineuropatia, jest dodatkowo dostępna tylko w ramach chemioterapii niestandardowej. Procedura ta wiąże się z ogromną biurokracją i długim okresem oczekiwania na decyzję płatnika – mówi dr Artur Jurczyszyn, prezes Fundacji Centrum Leczenia Szpiczaka. – Taka sytuacja jest także trudna dla nas – lekarzy. Wiedząc, że są skuteczne metody, chcielibyśmy polskim pacjentom móc zaproponować najbardziej optymalne leczenie. Chorzy powinni mieć gwarantowany dostęp do leków nowej generacji, takich jak lenalidomid czy bortezomib. Dzięki temu mogliby być leczeni zgodnie z najnowszymi standardami.
Fundacja Centrum Leczenia Szpiczaka
Głównym celem działania Fundacji jest powołanie interdyscyplinarnego Centrum Leczenia Szpiczaka, gdzie pacjenci będą mieli dostęp do nowoczesnej diagnostyki i terapii prowadzonej przez specjalistów z wielu dziedzin. W optymalnym leczeniu choroby bardzo ważna jest współpraca kilku specjalistów, m.in. hematologa, radioterapeuty, nefrologa, ortopedy, psychoonkologa i innych. Równie ważne jak podjęcie leczenia szpiczaka, jest spopularyzowanie metod łagodzących fizyczny i emocjonalny wpływ na życie chorego po rozpoznaniu nowotworu.
Fundacja organizuje spotkania edukacyjne z lekarzami, podczas których mają oni możliwość porozmawiania ze specjalistami z różnych dziedzin i wyjaśnienia trudnych kwestii związanych z chorobą. W drugiej połowie 2009 roku Fundacja wraz z Polskim Stowarzyszeniem Pomocy Chorym na Szpiczaka oraz Polską Koalicją Organizacji Pacjentów Onkologicznych rozpoczęła, pierwszy na tak dużą skalę, Ogólnopolski Program Edukacyjny „Moje życie ze szpiczakiem mnogim” skierowany do pacjentów oraz ich bliskich. – W ramach programu odbyły się już spotkania w Gdańsku, Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu. W 2010 roku warsztaty odbędą się w Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Toruniu i Szczecinie – mówi dr Artur Jurczyszyn.
Fundacja organizuje również szkolenia edukacyjne dla lekarzy zainteresowanych tematyką szpiczaka mnogiego, a w jej działalność zaangażowało się wielu polskich, jak i zagranicznych ekspertów.
Gość | 2010-12-20 09:14:28 cytuj
a co z chemoprewencją przecież nim dojdzie do konieczności zastosoawania chemoterapii można zastosować chemoprewencję??
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.