Ludzie od zawsze pragnęli kontaktu z tym, co ma wyjątkową moc i przybliża do Boga. Najpierw były to źródła i góry, z czasem pojawiły się miejsca kultów religijnych i relikwie świętych.
Starożytni Egipcjanie pielgrzymowali do grobu Ozyrysa w Abydos na misteria ukazujące śmierć i zmartwychwstanie boga, Grecy wędrowali do „pępka ziemi" w Delfach po słowa wyroczni, Hindusi do Waranasi, by umrzeć i odrodzić się w lepszym wcieleniu. Skryte w chmurach i nawiedzane przez burze szczyty gór uważano za środek świata, kosmiczną oś łączącą niebo i ziemię, siedzibę bogów. Na ziemiach polskich taką świętą górą pogańskich plemion była Ślęża, zwana Słowiańskim Olimpem. Na jej otoczonym kamiennym kręgiem szczycie archeolodzy znaleźli wota ofiarne z brązu i ceramikę złożone około 1000 r. p.n.e. Czas pogańskich pielgrzymek skończył się w XII w., gdy na Ślężę przybyli kanonicy reguły św. Augusta i założyli opactwo.
Pielgrzymki chrześcijańskie
Celem pielgrzymek chrześcijańskich są miejsca wydarzeń z historii Kościoła, obiekty kultu, gdzie przechowywane są cenne relikwie świętych, święte obrazy, wreszcie miejsca objawień. Pielgrzymowanie chrześcijańskie rozpoczęła cesarzowa Helena, matka Konstantyna, pierwszego chrześcijańskiego władcy cesarstwa rzymskiego. Kierując się widzeniem sennym, ruszyła do Ziemi Świętej, gdzie odnalazła grób Jezusa, a w nim trzy krzyże, Jezusa i dwóch łotrów.
W zamian za cenne relikwie przywiezione do Konstantynopola ufundowała wspaniałe świątynie wzniesione nad Grotą Narodzenia w Betlejem i nad Grobem Pańskim w Jerozolimie. Pielgrzymki do Ziemi Świętej stały się bardzo popularne. Odwiedzano jednak nie tylko Jerozolimę, wzrastało też zainteresowanie innymi ośrodkami. Często odwiedzano na przykład bazyliki nad grobem św. Piotra Apostoła w Rzymie i nad grobem św. Jakuba Apostoła w Santiago de Compostela w Hiszpanii.
Święci pośrednicy
Różne były powody pielgrzymowania. W obliczu Dnia Sądu Ostatecznego chrześcijanie szukali orędowników, którzy wstawiliby się za nimi do Boga, gdy przyjdzie czas rozliczania się ze swojego życia. Święci byli bowiem bliżsi pielgrzymom od niepojętego Absolutu. Mogli nie tylko pomagać ludziom osiągnąć zbawienie, lecz także wspierać ich w życiu doczesnym. Często wędrowcy nie mieli żadnej wiedzy ani o kierunku drogi, ani o trudach, jakie ich czekają. Informacje zdobywali od podróżnych. Ubierali się w ciepłe płaszcze, które nocą służyły za kołdry, i kapelusze z szerokim rondem, które chroniły przed słońcem i deszczem. Z różańcem w jednej ręce, a z kijem do obrony przed zwierzętami i rabusiami w drugiej, wyruszali w drogę.
U celu pielgrzymki
Po wielu miesiącach ci z pielgrzymów, którzy przetrwali, docierali do celu. Każdy z wiernych marzył, by być jak najbliżej świętej relikwii. Koczowali przy świątyni po kilka tygodni. Wśród migotliwych świeczek, w dusznych pomieszczeniach słychać było niekończące się modlitwy, płacze, jęki. Pełno było wotów zostawionych przez poprzednich pielgrzymów. Wierzono, że będą one przypominały świętemu o problemach wiernego.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.