Obecnie największym problemem żywieniowym u naszych dzieci jest otyłość. Jednak nieprawidłowe odżywianie oznacza więcej problemów - zarówno fizycznych, jak i emocjonalnych. Tymczasem polskie dzieci zjadają rocznie kilka ton batonów i chipsów...
Na deser – oswoić fast fooda
Dobre nawyki żywieniowe to sztuka wyboru. Nie bójmy się poszczególnych potraw tylko dlatego, że „z zasady” są złe. Odpowiednio przygotowany hamburger, może być pełnowartościowym posiłkiem. Ten kupiony w budce jest przygotowany z produktów wysoko przetworzonych. Niektóre zawierają tak dużo konserwantów, że przez kilka tygodni w ogóle się nie psują, jakby były z plastiku! Ale jeśli zrobimy go w domu, z dobrej jakości mięsa, włożymy w pełnoziarnistą bułkę może się okazać zdrową przekąską. Szczególnie jeśli dodamy sałatę i plastry świeżego pomidora.
Podobnie jest ze słodyczami. Lepiej aby dziecko nie jadło ich w ogóle, ale warto się nauczyć mądrze wybierać. Godne polecenia są np. lody, które mają stosunkowo mało kalorii i dużo wapnia. Sorbety są cennym źródłem witamin. Doskonałe są także domowe ciasta, szczególnie jeśli upieczemy je z pełnoziarnistej mąki.
Jabłko czy chips
Przekonanie dzieci do zmiany nawyków żywieniowych nie jest łatwe. Dlatego wprowadzając w domu nowe zasady, warto je z nimi szczerze przedyskutować. Powiedz otwarcie że niektóre przekąski są złe dla jego zdrowia i wytłumacz dlaczego. Pamiętaj, że zakazany owoc najbardziej kusi.
Moja znajoma często powtarza swojej pięcioletniej córeczce: „Sami wybieramy co chcemy zjeść. Ale musimy pamiętać, że jesteśmy tym, co jemy. Czym więc wolałbyś być – soczystym rumianym jabłkiem, czy paczką tłustych chipsów?”.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.