Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2011-07-26
Model amerykański
Barbara Jagas
SZCZEPIONKOWEJ WOJNY CIĄG DALSZY
Aktualnie czytasz: Model amerykański

Szczepionki w aptece czy może jednak w przychodni? Zarówno aptekarze, jak i lekarze domagają się wyłączności na ich sprzedaż. Kto rozstrzygnie ten spór? Pytamy Annę Gołdyn, prezes kaliskiej prezesem Okręgowej Izby Aptekarskiej w Kaliszu.

Model amerykański

 

Lekarze z kolei twierdzą, że pacjenci, którzy przyjdą ze szczepionką z apteki, zakłócają tzw. chłodniczy ciąg. Inaczej mówiąc, nie wiadomo, jak długo szczepionka była poza chłodnią i czy nadaje się do użycia. Lekarze nie ufają pacjentom. Może czasami mają rację...

 

Można się w tej kwestii porozumieć. Przecież apteki mogą wydawać leki z paragonem, na którym będzie nie tylko data, ale i godzina wydania szczepionki. A przychodnia może być zobligowana do sprawdzania tego.



Czy Naczelna Izba Aptekarska chce w tej sprawie spotkać się z lekarzami?

 

Próbowaliśmy już zorganizować taką naradę z Federacją Pracodawców Ochrony Zdrowia „Porozumienie Zielonogórskie", ale to się nie udało. Będziemy dalej próbować. Ja proponuję, aby każda szczepionka była dodatkowo zaopatrzona w specjalne opakowanie termoizolacyjne, by zwiększyć bezpieczeństwo. Jednak o to powinien zadbać producent, jeśli uzna, że dotychczasowa dystrybucja jego produktu zagraża jakości i zdrowiu pacjenta. Pacjent powinien być rzetelnie poinformowany, jak przechowywać szczepionkę. Jeśli apteka tego nie uczyni, powinno to być zgłoszone do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Ja myślę, że to się w ogóle rzadko spotyka. Można też umówić się z pacjentem, że przechowamy mu szczepionkę i damy do odbioru w dniu szczepienia. Stosuję taką zasadę w mojej aptece. Możemy ustalić z lekarzami, że pacjent dostanie od nas karteczkę z pieczątką od farmaceuty, gdzie będzie dokładna data i godzina wydania leku. Można naprawdę się porozumieć, tylko trzeba chcieć.

 

 

Słyszałam o modelu amerykańskim, gdzie do szczepień uprawniony jest farmaceuta.

 

Niestety, jak na razie przepisy polskie na to nie zezwalają.



A gdyby prawo się zmieniło w tym kierunku?

 

To jest dobry pomysł. Pod warunkiem, że szczepienia byłyby ordynowane przez lekarza. Bo przedtem pacjent musi być zbadany czy nie ma przeciwwskazań. Szczepionka jest w końcu produktem wydawanym na receptę.

 

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.