Jesteś supermamą i karmisz swojego maluszka piersią. Pamiętaj o suplementacji, aby twoje dziecko dostawało wszystko to, co najlepsze.
Byłoby wspaniale, jakbyś mogła karmić dziecko piersią aż do 6 miesiąca, a potem rozszerzając dietę nawet do 2 roku życia. Jeśli właśnie tak jest, to twój maluch jest szczęściarzem. Mniej choruje i rzadziej ma biegunkę. Otrzymuje przecież od ciebie pokarm nie do podrobienia. Substancję odżywczą, w której znajdują się liczne naturalne przeciwciała odpornościowe. Dzięki temu malec od razu zyskuje doskonałą ochronę immunologiczną. Dostaje również znacznie więcej dobrych bakterii, probiotyków niż malec karmiony butelką oraz białko bardziej przyswajalne niż to, które znajduje się w mleku krowim. A właśnie w mleku krowim występuje kazeina i białka beta-laktoglobuliny, które mogłyby wywołać alergię u twojej pociechy.
Najlepsze pod słońcem
Karmiąc piersią stwarzasz niezwykłą więź ze swoim małym szczęściem. Czujesz jego ciepło, widzisz pierwsze subtelne uśmiechy. Dodatkowo twój pokarm jest dopasowany do potrzeb dziecka pod względem zawartości składników odżywczych. Jednak zawartość tłuszczu i witamin w pokarmie zależy od twojego sposobu odżywiania. Twoja dieta powinna być zróżnicowana, bogata w owoce, warzywa i tłuste ryby morskie. Powinnaś zwiększyć jej kaloryczność o 500 kcal w stosunku do okresu przed ciążą. To ważne, by utrzymać laktację i odpowiednią ilość pokarmu. Jedz regularnie, przynajmniej 4-5 posiłków w ciągu dnia. Najlepiej odstaw słodycze. Dostarczają one tylko energii, a nie niezbędnych składników odżywczych.
Piramida witamin
Zalet karmienia piersią jest mnóstwo, ważnie jednak, by w twoim mleku nie zabrakło wartościowych substancji. Pamiętaj, że ciąża i poród sprawiły, że poziom niektórych witamin i minerałów mógł drastycznie obniżyć się. Dlatego też uzupełnij te braki stosując odpowiednią suplementację. Jednak nie bierz preparatów witaminowych na własną rękę. Skonsultuj się z lekarzem, który wybierze odpowiedni suplement i zaleci stosowne dawkowanie.
Aby znosić ten kochany płacz i ciągłe wstawanie w nocy, musisz mieć cierpliwość anioła i żelazne nerwy. Dlatego ilość żelaza w twoim organizmie nie powinna odbiegać od normy. Zapotrzebowanie na żelazo w czasie karmienia to 20 mg/dobę. Odbuduj ilość tego zmniejszonego składnika mineralnego najlepiej już w pierwszych 3-4 miesiącach po porodzie. Preparat witaminowy wzbogacony żelazem jest na wagę złota. Jednak postaraj się, by w twojej diecie też nie zabrakło tego mikroelementu. Jedz tłuste ryby (łosoś, makrela, dorsz), chudą wołowinę, mięso kurczaka lub indyka, suszone figi, orzechy i świeże zielone warzywa. Żelazo wchłania się najłatwiej, bo aż 25 proc. właśnie z mięsa, ryb i drobiu. Przyswajanie z warzyw czy owoców jest znacznie mniejsze, ale możesz je zwiększyć spożywając jednocześnie produkty bogate w witaminę C, czyli owoce cytrusowe, jagody, kiwi i ziemniaki. Witamina C, czyli kwas askorbinowy znacznie ułatwia absorpcję tego mikroelementu. Za to odwrotne działanie, zmniejszające przyswajanie tego składnika mineralnego, ma jednoczesne spożywanie produktów bogatych w żelazo i picie herbaty oraz jedzenie jajek.
Pamiętaj, że niedobór tego pierwiastka sprawia, że jesteś ciągle zmęczona, masz bladą twarz. Spada sprawność twojego układu odpornościowego i jesteś wtedy bardziej narażona na infekcje. Dlatego zbadaj sobie hemoglobinę i sprawdź, czy żelazo jest w normie.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.