Karmienie piersią niemowlaka dla niektórych kobiet jest banalnie proste, dla innych wiąże się z bólem i depresją.
Piękna, zadbana kobieta karmi piersią tłustego niemowlaka – takie przedstawienie macierzyństwa zobaczyć można na niejednym obrazie. Sielankowy obraz malowany przez artystów często daleki jest od rzeczywistości. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy – nie zawsze karmienie piersią bywa przyjemne, a już na pewno nie od razu po porodzie. Jednym z częstych powodów frustracji młodych mam jest problem z mlekiem – na początku z nadprodukcją, później często z brakiem laktacji.
Często przystawiaj malca do piersi
Częste ssanie piersi przez niemowlę pobudza odruch prolaktynowy, czyli proces wytwarzania pokarmu. Im częściej dziecko ssie, tym więcej pokarmu produkują Twoje piersi. Jeżeli masz mało pokarmu przystawiaj dziecko do piersi jak najczęściej, nawet co godzinę (w nocy co 3 godz., nocne karmienie skuteczniej pobudza laktację). W czasie każdego karmienia podawaj obie piersi zaczynając od tej, którą karmiłaś ostatnio. Nie podawaj mleka z butelki ze smoczkiem, dziecko rozleniwione jedzeniem bez wysiłku przestaje mieć motywację do ssania piersi i laktacja zanika. Lepiej trochę przegłodzić niemowlaka, niż karmić go od razu mieszanką.
Zachowaj spokój
Pamiętaj – stres hamuje laktację. Twój spokój i zadowolenie mają wpływ zarówno na mleko jak i na dziecko. Ważne jest Twoje nastawienie – myśl pozytywnie i trenuj przystawianie dziecka do piersi. Jak masz dość, obejrzyj komedię, idź do fryzjera, przeczytaj książkę. Bardzo ważne jest też wsparcie psychiczne innych osób, zwłaszcza twojego życiowego partnera.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.