Do niedawna chorobę wrzodową tłumaczono stresem i złą dietą. Dziś już wiemy, że czynniki te jedynie ją zaostrzają. Prawdziwym winowajcą jest Helicobacter pylori, która uszkadza błonę śluzową żołądka i dwunastnicy.
Choroba wrzodowa jest przewlekłym schorzeniem polegającym na powstawaniu owrzodzeń żołądka lub dwunastnicy. Niezwykle istotne jest odróżnienie wrzodu od choroby wrzodowej. W pierwszym przypadku, dzięki zdolnościom regenerującym błony śluzowej, uszkodzenie szybko goi się. W chorobie wrzodowej nadżerki są liczne i się nie zabliźniają. Choroba ta charakteryzuje się bólem w nadbrzuszu, trwającym kilka tygodni i pojawiającym się okresowo (głównie wiosną i jesienią). Nasila się on w pół godziny po posiłku (wrzód żołądka) lub 2-3 godziny po posiłku (wrzód dwunastnicy).
Niebezpieczna Helicobacter pylori
Według WHO 70 proc. ludzi w krajach rozwijających się i ok. 30 proc. w krajach rozwiniętych jest zainfekowanych Helicobacter pylori. Wiadomo, że bakteria ta jest odpowiedzialna za 80 proc. przypadków choroby wrzodowej żołądka i 90 proc. przypadków choroby wrzodowej dwunastnicy. Jak wiemy, u większości osób zakażonych nie dochodzi do rozwoju choroby. Bakteria przedostaje się do organizmu drogą pokarmową a także przez seks oralny. Kontakt z małą ilością śliny, jaki ma miejsce np. przy pocałunku, nie powoduje infekcji. Ryzyko zarażenia wzrasta przy piciu ze wspólnych butelek i jedzeniu z jednego talerza.Helicobacter pylori bytuje głównie w odźwierniku, czyli końcowej części żołądka. Jest to podłużna bakteria, zwykle skręcająca się w spiralę, świetnie przystosowana do bytowania w trudnych warunkach.
Sposoby leczenia
Odkrycie ponad 20 lat temu Helicobacter pylori diametralnie zmieniło sposób leczenia zapalenia błony śluzowej żołądka, choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy oraz raka żołądka. Podstawą terapii jest wygojenie wrzodu i zapobieganie jego nawrotom. Powszechnie dostępne i szeroko reklamowane leki zobojętniające powinny być stosowane jedynie jako środki pomocnicze, zmniejszające objawy choroby. Nadużywane mogą prowadzić do np. zespołu mleczno-alkalicznego (w przypadku leków zawierających wapń) czy demineralizacji kości (w wyniku przewlekłego stosowania związków glinu).
Częste przyjmowanie preparatów na bazie magnezu może być przyczyną biegunek. Leki zobojętniające są niezwykle pomocne w czasie dużego stresu, a także w sytuacjach, kiedy niemożliwe jest zjedzenie posiłku o odpowiedniej porze. Wtedy preparaty te są swoistym balsamem na owrzodzoną dwunastnicę czy żołądek. Należy pamiętać, że są to substancje mogące wpływać także na wchłanianie innych leków. Aby uniknąć interakcji, należy je zażywać z minimum godzinną przerwą.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.