W krajach skandynawskich za najskuteczniejszą metodę leczenia anginy uważa się jedzenie lodów.
W Polsce ciągle jeszcze ten pomysł wywołuje oburzenie. Podczas anginy szyja ma być owinięta ciepłym szalem i „wygrzewać się". Tymczasem prawdą jest, że lody szybciej zaszkodzą dziecku latem niż zimą. Jedzone w upalny dzień mogą wywołać infekcje. „Okład" z lodów na anginę to dobry sposób, bo zmniejsza się ból i obrzęk, bakterie w niskiej temperaturze wolniej się namnażają. Dziecku łatwiej przełknąć jedzenie i picie.
Taką samą metodę walki z bólem i obrzękiem stosuje się w większości szpitali dziecięcych w Polsce po operacji usunięcia migdałków. Trzeba jednak pamiętać, że lody nie zastąpią antybiotyków, które są konieczne w leczeniu anginy, którą wywołują bakterie.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.