Badania dowodzą, że można mieć sprawną pamięć do późnej starości. Trzeba jednak szczególnie troskliwie dbać o sprawność pracy mózgu zimą. To właśnie wtedy nasilają się problemy z pamięcią i to nie tylko u osób starszych.
Właściciel sieci gabinetów lekarskich w Ottawie dr Melchior Mantgomery poprosił wszystkich lekarzy pracujących u niego, by raz w miesiącu, przez cały rok, wypełniali ankietę na temat oczekiwań i kłopotów zdrowotnych swoich pacjentów. Po przygotowaniu zbiorczego zestawienia okazało się, że od końca listopada do początków kwietnia chorzy wyjątkowo często skarżą się na osłabioną pamięć. Wyniki ankiet dr Mantgomery przedstawił w prasie medycznej. Zapoczątkowało to badania nad „okresowymi zaburzeniami pamięci". Powstało wiele hipotez tłumaczących zadziwiające zjawisko osłabienia pamięci w miesiącach zimowych.
Mózg nie lubi marznąć
Rozwiązanie znalazł emerytowany lekarz neurolog dr Kalynsky, który zauważył, że ludzie starsi, z osłabioną pamięcią często skarżą się, że stale marzną. „Takie osoby - tłumaczył w jednym z wywiadów- z oszczędności zakręcają kaloryfery. Często chodzą też na zakupy do odległych dzielnic, poszukując tańszego towaru". To spostrzeżenie korespondowało z jego obserwacjami z wczesnego dzieciństwa, które spędził na Syberii. Zauważył wówczas, że przebywanie w bardzo niskich temperaturach szkodzi mózgowi. Oponenci dr Kolynskiego wskazywali jednak, że obserwacje z Syberii niekoniecznie muszą znajdować potwierdzenie na innym terenie.
Okazuje się jednak, że w przypadku ludzi w podeszłym wieku, niższa temperatura, nawet o kilka stopni, powoduje obkurczenie naczyń krwionośnych oplatających mózg. Jeśli trwa to wiele godzin, komórki nerwowe stają się niewystarczająco odżywione i dotlenione. Po jednym czy dwóch dniach przebywania w chłodzie nic złego się nie stanie, ale jeśli taki stan trwa tygodniami, zmiany w mózgu zaczną dawać o sobie znać. Pierwszym objawem jest właśnie znacząco osłabiona pamięć.
Czapka i kaloryfer
Dokładniejsze badania wpływu obniżenia temperatury otoczenia na pracę mózgu ujawniły jeszcze inne zaskakujące zjawisko. Aż 17 proc. chorych z podejrzeniem początków choroby Alzheimera wracało do zdrowia po przeniesieniu ich do szpitala, gdzie w pokojach temperatura była wyższa, a pacjenci nie mieli możliwości wychodzenia na zewnątrz w mroźne dni.
Dlatego pierwszym zaleceniem dla osób mających kłopoty z pamięcią jest zwracanie uwagi na temperaturę otoczenia, w którym przebywają przez dłuższy czas (a więc przede wszystkim w mieszkaniu). Ta wskazówka powinna zainteresować szczególnie najbliższą rodzinę starszych osób. Jeśli zauważą oni zmiany w zachowaniu mamy, babci lub dziadka, w pierwszej kolejności trzeba sprawdzić, czy temperatura w mieszkaniu jest odpowiednio wysoka. Im podopieczny jest starszy, tym temperatura powinna być wyższa. Dla trzydziestolatka idealną temperaturą w sypialni może okazać się 20̊°C, ale osoba siedemdziesięcioletnia będzie w takim pomieszczeniu marzła. Jeśli do tego u takiej osoby naczynia krwionośne nie są w najlepszej kondycji, to po powrocie z mroźnego spaceru, przez wiele godzin jej mózg będzie niedostatecznie ukrwiony.
Kamyk uruchamia lawinę
Owszem, źle ogrzewane mieszkania i mroźne zimy niekorzystnie oddziałują na funkcjonowanie naszego mózgu jedynie w niewielkim stopniu. Jeśli jednak starsza osoba przebywa w takich warunkach przez wiele tygodni, może to doprowadzić do poważnego problemu zdrowotnego. Mechanizm ten przypomina mały kamyk, który uruchamia ogromną lawinę. Ostrzeżenie to odnosi się wyłącznie do ludzi starszych, u których naczynia krwionośne z wiekiem stają się mniej elastyczne i mają zmniejszoną średnicę z powodu odkładających się latami blaszek miażdżycowych.
Dieta i relaks
Jeszcze do niedawna uważano, że pamięć słabnie wraz z upływem lat i jest to zjawisko zupełnie naturalne. Tymczasem wcale nie musi tak być. Prawdą jest, że z wiekiem mózg się kurczy, choć nie w takim stopniu, jak się powszechnie uważa. W chwili urodzenia mamy ponad 100 miliardów komórek. Na starość tracimy ich jedynie 0,6 proc. Uważano też, że komórek mózgowych może jedynie ubywać, nie może natomiast ich przybywać. Kilkanaście lat temu neurobiolog dr Arnold B. Scheibel ustalił, gdzie w mózgu powstają nowe komórki nerwowe. Tak więc niezależnie od wieku można mózg utrzymywać w doskonałej formie. Trzeba jednak dbać o jego „potrzeby". Jednym z najważniejszych czynników działających stymulująco na cały układ nerwowy jest dieta. A w niej nie może zabraknąć:
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.