Każdy z nas chciałby, aby pociecha z radością podejmowała trudy nauki, więc staramy się wyposażyć ją w to, co niezbędne. Nowe podręczniki, zeszyty, przybory i piórnik trzeba zapakować do… No właśnie. Do czego? Torby, tornistra, czy plecaka?
Po dwumiesięcznej labie nasze dzieci zasiądą na długie godziny do odrabiania lekcji. Dlatego bardzo ważne jest, by przygotować dla nich odpowiednie miejsce do nauki. Najważniejsze elementy kącika do nauki to niewątpliwie biurko i krzesło.
Najlepiej wybrać krzesło obrotowe. To daje dziecku możliwość swobodnej pracy. Niezbędnym elementem krzesła są podłokietniki, które ułatwiają utrzymywanie wyprostowanych pleców. Wysokość krzesła musi być tak dobrana, by nogi dziecka opierały się o podłogę. Jeśli jest zbyt wysokie, należy podstawić podnóżek. Wysokość krzesła powinna być równa długości podudzi dziecka, a głębokość siedziska – długości ud.
Bardzo istotne jest oparcie. Najlepsze jest takie, którego wygięcia dopasowane są do krzywizn kręgosłupa – wypukłe w części dolnej (lędźwiowym odcinku kręgosłupa) i wklęsłe u góry (piersiowa część kręgosłupa). Krzesło, które ma oparcie tylko w górnej części może powodować garbienie się i w konsekwencji wadę postawy. Jeśli nie możemy zapewnić dziecku krzesła z oparciem na całe plecy, lepiej wybrać takie, które ma oparcie w części lędźwiowej niż piersiowej. Zdrowsze od siedzenia z nieprawidłowym oparciem jest siedzenie bez niego, np. na taborecie.
Dzieciom, które mają skłonności do garbienia się możemy zaproponować siedzenie na dużej piłce rehabilitacyjnej. Jej średnica powinna być równa wysokości podudzi dziecka. Siedząc na piłce dziecko cały czas musi mieć prawidłową pozycję, by utrzymać równowagę. Pomaga mu to również lepiej koncentrować się na zadaniu, gdyż podnosi napięcie mięśniowe. Nie zapominajmy jednak, że bardzo ważne są zmiany pozycji. Czytać i uczyć się dzieci mogą leżąc na brzuchu trzymając książkę około 30 cm od oczu.
Innym rozwiązaniem, które może być stosowane zamiennie z krzesłem jest tzw. klękosiad. Jest skonstruowany w taki sposób, że ciężar ciała oparty jest na podudziach, jak w tradycyjnym klęczniku, z tą różnicą, że nogi nie są tak mocno zgięte. Oprócz tego jest wyposażony w podparcie dla lędźwiowego odcinka kręgosłupa. Korzystając z klękosiadu dziecko musi balansować ciałem, dzięki czemu gimnastykuje plecy.
Biurko – ważna rzecz
Biurko dla dziecka powinno być prostokątne lub kwadratowe, nigdy okrągłe. Jego wysokość dopasowana do wzrostu dziecka oraz krzesła, na którym będzie siedziało. Prawidłowa pozycja przy biurku to taka, która umożliwia swobodne oparcie przedramion na blacie. Łokcie powinny nieco wystawać za blat. To powoduje proste ustawianie kręgosłupa i poziome barków. Korzystnie jest stosowanie blatu nieznacznie pochylonego. Kąt nachylenia powinien być niewielki. Należy jednak pamiętać, żeby taki blat był pokryty antypoślizgową powłoką. Zapobiegnie to zsuwaniu się drobnych przedmiotów.
Równie ważne jak dobre krzesło i biurko, jest ich ustawienie i oświetlenie. Światło powinno padać od strony ręki piszącej, czyli: z lewej dla dzieci praworęcznych i z prawej dla leworęcznych. Dotyczy to zarówno światła słonecznego, jak i sztucznego oświetlenia. Dlatego biurko należy ustawić odpowiednio względem okna i z prawidłowej strony ustawić na nim lampkę.
mgr Radosław Rogoziński – terapeuta neurorozwojowy NDT-Bobath, terapeuta Integracji Sensorycznej, oligofrenopedagog, ergoterapeuta, wykładowca Państwowej Wyższej Medycznej Szkoły Zawodowej w Opolu, współzałożyciel i terapeuta w Centrum Wspomagania Rozwoju Dziecka „FENIKS” w Opolu.
Gość | 2010-11-29 21:14:14 cytuj
Moje dziecko waży 35 kg i nosi plecak ważący 7kg (5kl szkoły podstawowej). Najlepszym rozwiązaniem aby to zmienić byłoby obdarowanie Minister Edukacji tornistra o wadze 20 kg aby dźwigała go na plecach i wtenczas zauważyłaby wagę problemu lub plecaka.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.