Pod koniec zimy, gdy wielkimi krokami zbliża się wiosna, wiele osób wpada w panikę. Powód? Grzebień pełny włosów po czesaniu. Zmiana diety i dobór odpowiednich preparatów kosmetycznych może jednak poprawić gęstość czupryny.
Kosmetyk w pigułce
Jeśli nie lubimy ryb i nie mamy czasu na poranne wyciskanie soku z warzyw, warto wspomóc swój organizm suplementami diety. Aby mieć gęstą czuprynę, należy zwrócić uwagę, czy preparat wzmacniający zawiera następujące składniki:
Kwasy omega 3 – preparaty z tymi kwasami tłuszczowymi pomogą w przypadku suchych i łamliwych włosów.
Metionina, niacyna, kompleks witamin B i krzemem – pomocne przy osłabionych włosach ze skłonnością do wypadania.
Olej z korzenia łopianu – pielęgnuje skórę głowy, regeneruje komórki, normalizuje pracę gruczołów łojowych i pobudza mieszki włosowe. Olejem nacieramy skórę głowy. Po 30 minutach zmywamy delikatnym szamponem i płuczemy ciepłą wodą. Olej z korzenia łopianu można zastąpić oliwą wymieszaną z sokiem cytrynowym. Taka mieszanka poprawia jednak stan skóry w mniejszym stopniu i nie zmniejsza przetłuszczania się włosów.
Pozostali winowajcy
Nie tylko dieta powoduje osłabienie włosów. Zimą nosimy ciepłe czapki, które – jeśli są zbyt ciasne – powodują słabsze ukrwienie skóry głowy, a co za tym idzie osłabienie cebulek włosowych. Wydawałoby się, że wielkość beretu czy kapelusza nie może mieć tak dużego znaczenia. A jednak ma. Udowodnił to amerykański neurolog dr Samosonow. Zauważył on, że zimą ma więcej pacjentów uskarżających się na bóle głowy. Okazało się, że winowajcą było modne nakrycie głowy, które szczelnie przylegając do skroni i potylicy, nieznacznie zmieniało ciśnienie krwi. To wystarczyło, by pacjenci cierpieli z powodu bólu. A przy okazji zauważono również przerzedzenie czupryn obolałych pacjentów.
Zimą włosy narażone są także na duże wahania temperatur. Często w domu panuje temperatura około 20ºC, podczas gdy na dworze jest mróz. W czasie każdego wyjścia z domu włosy poddawane są próbie wytrzymałości. Jeśli są zdrowe, sprężyste i mają zdrową zewnętrzną warstwę łusek, wychodzą z tej próby zwycięsko. Gorzej sprawa przedstawia się wtedy, gdy są one osłabione, zniszczone farbowaniem i agresywnymi kosmetykami. Dlatego fryzjerzy namawiają swoje klientki przed zimą i zaraz po jej zakończeniu na kurację wzmacniającą włosy. W domu warto dodatkowo zastosować serię zabiegów z maseczek nawilżających włosy i skórę głowy.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.