Jeśli ulubiony kosmetyk powoduje wysypkę, a nowo kupiona szminka sprawia, że pieką cię usta, musisz się z nimi natychmiast rozstać. Wszystko wskazuje na to, że padłaś ofiarą kosmetycznego zapalenia skóry.
Trudno wyobrazić sobie mieszkanie współczesnej kobiety bez łazienki i toaletki pełnej kosmetyków. Nasza skóra nie zawsze jest jednak toleruje to, co zalęga na naszych półkach. Czasem bywa i tak, że stosowanie kosmetyków powoduje wzrost występowania kosmetycznego zapalenia skóry (cosmetic dermatitis). To z kolei może powodować kontaktowe zapalenie skóry z podrażnienia, alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, fotouczulenia i fotoalergie, pokrzywkę kontaktową, zaburzenia barwnikowe. Skóra jest odporna, na ogół radzi sobie z nadmiarem bodźców, ale jest pewna granica. To próg wrażliwości. Gdy zostanie przekroczony, pojawia się nietolerancja na jakiś czynnik, na przykład na kosmetyk lub pojedynczy składnik. Nawet gdy jest go mało, problem powstaje, bo kładziemy go na skórę często. Pojawia się wyprysk kontaktowy. Kliniczne odróżnienie alergicznego i niealergicznego (z podrażnienia) wyprysku kontaktowego jest trudne. Balsamy, kremy, perfumy częściej uczulają, bo długo pozostają na skórze. Kosmetyki szybko zmywalne rzadko wywołują reakcje kontaktowe.
Istnieją dwa typy wyprysku kontaktowego wywołane kosmetykami:
• wyprysk kontaktowy z podrażnienia (irritant cosmetic dermatitis) – umiejscowiony jest tam, gdzie nałożono kosmetyk, zazwyczaj nie ulega rozszerzeniu na inne miejsca, jego intensywność zależy od stężenia substancji drażniącej,
• swoista reakcja alergiczna (allergic cosmetic dermatitis) – występuje u osób z predyspozycją genetyczną do reakcji alergicznej, zmiany skórne mogą rozsiewać się na inne okolice ciała, intensywność wyprysku nie zależy od stężenia użytej substancji.
Osoby z kosmetycznym zapaleniem skóry mają dwojakie odczucia:
• subiektywne – pieczenie, swędzenie, napięcie, kłucie skóry, szczególnie po zastosowaniu kosmetyku
• obiektywne – zaczerwienienie, łuszczenie, krostki, grudki, pęcherzyki, bąble.
Oba występują zwykle u osób od 20 do 60 lat, dotyczą częściej kobiet. Wrażliwa może być skóra każdego typu. Około 60 proc. osób zgłasza objawy subiektywne, ale tylko 10 proc. z nich ma objawy określone przez dermatologów jako choroba. W krajach wysoko rozwiniętych około 60 proc. kobiet i 40 proc. mężczyzn ocenia swoją skórę jako wrażliwą. Tam, gdzie poziom życia jest niski, wartości te są zdecydowanie niższe, a więc jest to problem cywilizacyjny. Powstało nawet pojęcie „skóra wrażliwa”, będące określeniem sumy subiektywnych i obiektywnych odczuć. Skórę wrażliwą cechuje podwyższona wrażliwość neurosensoryczna i nadmierna reakcja układu odpornościowego. W Europie 1/3 urodzonych dzieci to alergicy, jest to stan uwarunkowany genetycznie. Prognozuje się, że w 2020 r. alergicy przewyższą liczbę ludzi zdrowych. Oprócz genetycznej wrażliwości mamy też nabytą. Ta zależy od stopnia uszkodzenia bariery naskórkowej przez czynniki środowiskowe.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.