Opublikowany: 2009-08-03
Kategoria: Zdrowie
KŁĘBKI NERWÓW. TECHNIKI OPANOWANIA STRESU | Daria Kaczmarek
Aktualnie czytasz: KŁĘBKI NERWÓW. TECHNIKI OPANOWANIA STRESU

Drżenie rąk, wypieki, suchość w gardle i pustka w głowie. Tak właśnie nasze ciało daje nam do zrozumienia, że skończyły się żarty a zaczęły nerwy.

Kobieta obgryzająca paznokcieCodziennie, poddawani jesteśmy próbie ognia. Zdenerwował mnie szef, dziecko poszło na wagary, kot sąsiada wył pod balkonem, a mąż …szkoda gadać!

 

Sytuacje stresowe u jednych wywołują furię, rękoczyny, u innych powodują zamknięcie się w sobie – gotujemy się powoli, jak bigos na wolnym ogniu. I nie było by w tym nic złego, gdybyśmy mieli siłę tura i odporność Actimela. Niestety, jesteśmy istotami wrażliwymi, złożonymi z niezliczonej sieci nerwów, posplatanych ze sobą w najdziwniejszy sposób. W sytuacjach trudnych, z którymi nie umiemy sobie poradzić, za sprawą uwolnionej nagle adrenaliny, stres „zżera nas” po kawałku.

 

Wpływ chronicznego napięcia na nasze serce jest dobrze zbadany, wiadomo że jest jedną z głównych przyczyn choroby wieńcowej i zawałów. Statystyki mówią, że choroba wieńcowa to najczęstszy powód śmierci w krajach wysoko rozwiniętych (dotyczy to mężczyzn jak i u kobiet), powoduje atak serca i dusznicę bolesną. U kobiet obniżenie poziomu estrogenu, spowodowane napięciem, zwiększa prawdopodobieństwo ataku serca. Układ krążenia jest tylko jednym z układów wrażliwych na chroniczny stres, atakuje on również układ trawienny, nerwowy i system hormonalny. A wystarczy przyjrzeć się uważnie swemu ciału! Ono zawsze wysyła nam sygnały ostrzegawcze, informując – „Uważaj, dzieje się coś złego. Musisz działać.”

 

Psychologia wyróżnia typy ludzi, którzy ze stresem radzą sobie dobrze i tych, zupełnie wobec niego bezradnych.

 

 

Silny typ

 

Osobowość immunologicznie silna – tak w psychologii nazywa się człowieka, który dzięki swoim cechom (wrodzonym lub wypracowanym) potrafi opanować stres lub w ogóle nie dopuścić do niego. Zdolność do zwierzeń, asertywność, siła charakteru czy prawidłowe rozpoznanie sygnałów płynących z ciała to cechy obronne, pozwalające nam zachowywać równowagę. Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie – według psychologa Hansa Selyea - bez stresu nie byłoby życia. Jest on nam potrzebny, motywuje nas, dodaje energii. Jednak nieustający stres zawsze ma działanie destrukcyjne.

 

 

Co mówi nam ciało?

 

Każdy z nas inaczej reaguje na stres. Często o tym, że jesteśmy zdenerwowani świadczą nasze dłonie – albo zaczynają się pocić, albo nie możemy nad nimi zapanować. Chaos w głowie, suchość w gardle, zmiana tonu głosu, nerwowe tiki, przyspieszone bicie serca czy napięcie mięśni – wszystkie te objawy świadczą o tym, że znaleźliśmy się w tarapatach. Stres ogranicza nasze możliwości intelektualne, powoduje złe samopoczucie i wywołuje bezradność. To poczucie bezradności odpowiada za brak motywacji do działania, a gdy długo się utrzymuje, wywołuje stany chorobowe. Długotrwałe oddziaływanie stresu (kilka miesięcy) może prowadzić do agresji, depresji czy bezsenności.

 

 

Matematyka na stres

 

Stres można pokonać. Istnieją sposoby, które pozwalają na opanowanie własnych emocji i wyciszenie się „ Sprawdzonym sposobem jest liczenie, ale nie od jednego do dziesięciu, ale wstecz, sprzyja to koncentracji. Można też rozwiązywać proste zadania matematyczne np. 89 – 14. Wyciszeniu się i opanowaniu służy też, wzięcie głębokiego oddechu, redukuje on napięcie mięśni” – radzi psycholog Andżelika Korczak. Jeżeli jest to możliwe, gdy czujemy, że sytuacja nas przerasta, dobrze jest po prostu wyjść. Zmiana otoczenia pozwoli nam się uspokoić i zdystansować.

 

Jeżeli jednak stres dopadł nas w miejscu, z którego nie można uciec, przenieśmy się, chociaż myślami, w środowisko nam przyjazne – w góry, nad morze.” Wyższą szkołą jazdy jest prognozowanie- uważa Andżelika Korczak -  Polega na przewidywaniu naszych następnych czynności. Wiem, że jeśli się nie opanuję to zaraz podniosę głos, albo zacznę trzaskać drzwiami. Chcę tego uniknąć i jestem w stanie to zrobić, tak by rozładować negatywne emocje”.

 

 

Szklanka do połowy pełna

 

Na te same zdarzenia, możemy nauczyć się reagować negatywnie lub pozytywnie, w zależności od tego, jak zakodowaliśmy je w poprzednich sytuacjach. Jeśli na widok nielubianej sąsiadki odruchowo się krzywimy, spróbujmy odwrócić sytuację i choć raz zareagować uśmiechem. „Bardzo ważne jest nasze nastawienie. Spróbujmy przełamać lody, każdy przecież może mieć zły dzień. Uśmiech, życzliwe słowo, banalne zdanie o pogodzie, może zmienić następne 24 godziny” – mówi Andżelika Korczak.

 

 

W nagrodę spacer

 

W pracy nad sobą bardzo ważne jest samonagradzanie. Jeżeli uda nam się zapanować nad sytuacją stresową lub do niej nie dopuścić, zróbmy sobie prezent. „Mało ludzi ma zestaw nagród dla siebie. Najczęściej wiążą się z tym, że trzeba coś kupić, wypić lub zjeść, a to nie tędy droga. Wystarczy powiedzieć sobie „Ale fajny dzień miałam” albo iść na spacer, pojeździć rowerem, posłuchać muzyki” -  radzi Andżelika Korczak. Samozadowolenie, dowartościowanie siebie są równie ważne w terapii antystresowej jak miłość i wsparcie rodziny czy przyjaciół.

 

 

Andżelika Korczak - psycholog, trener pracy z grupą; zajmuje się projektowaniem, organizowaniem i prowadzeniem warsztatów grupowych dla młodzieży, dorosłych i osób po 50. roku życia

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

dove  |  2009-09-25 15:12:00 cytuj

Napisz, chętnie posłucham. :D

dove  |  2009-09-22 11:18:02 cytuj

Niuch, niuch, wyczuwam ironię. :P

kornik  |  2009-09-21 15:08:53 cytuj

Zakochałem się w tej pani na zdjęciu... Chciałbym ją objąć, przytulić, uspokoić. Wy też tak macie?

p7hp7h  |  2009-09-21 15:08:19 cytuj

szach-mat, cenię Twoje inteligentne komentarze, ale tego nie skumałem. Co ma takiego w sobie pióro wieczne, poza tym że może chlapać atramentem? ;-D

szach-mat  |  2009-09-18 18:10:54 cytuj

dove:
A ja męczę długopis - co gorsza, niektórzy faceci zaczynają chyba sobie coś wtedy wyobrażać, bo dziwnie się patrzą i stresuję się jeszcze mocniej...
Całe szczęście Dove, że nie piszesz piórem wiecznym , wyobrażasz sobie ich miny :)))

dove  |  2009-09-18 15:34:02 cytuj

A ja męczę długopis - co gorsza, niektórzy faceci zaczynają chyba sobie coś wtedy wyobrażać, bo dziwnie się patrzą i stresuję się jeszcze mocniej...

dar771  |  2009-09-18 09:28:55 cytuj

a ja obgryzam paznokcie jak się stresuję:)

sie_zyje  |  2009-08-05 11:37:52 cytuj

w zasadzie to nie wiemy czy jestesmy z roznych pokolen, ale zakladajac, ze tak - i tak mamy kilka pewne cechy wspolne ;)

szach-mat  |  2009-08-04 16:32:28 cytuj

sie_zyje:
od konca to mniej wiecej tak: sport, zdrowe odzywianie, duzo snu... od czego zaczynam mimo wyszystko napisac nie moge ;)
Co pokolenie to inne zwyczaje, ja zacząłem od sportu, zdrowego odżywiania także było dużo snu a teraz kończę tak ... że mimo wszystko napisać nie mogę :)

sie_zyje  |  2009-08-04 09:03:17 cytuj

od konca to mniej wiecej tak: sport, zdrowe odzywianie, duzo snu... od czego zaczynam mimo wyszystko napisac nie moge ;)

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.