Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2012-01-10
KARNAWAŁ
Anita Czech
Aktualnie czytasz: KARNAWAŁ
Najdłuższy karnawał

Karnawał wcale nie musi mieć chłodnej weneckiej maski ani przebiegać pod dyktando szkół samby z Rio. Oto najlepsze imprezy świata między adwentem a Wielkim Postem.

KARNAWAŁ

700 metrów długości, 19 metrów wysokości, 85 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Tyle ma sambodrom w Rio do Janeiro, potężna arena, która ożywa na kilka dni przed Wielkim Postem. Tłumy półnagich tancerzy, których skrywają tylko pióra i błyskotki popisuje się przed blisko 60 tysiącami widzów, głównie spoza kraju. Każdy turysta przecież wie, że to tu należy przyjechać na najsłynniejszy na świecie karnawał. Skoro jest tak fantastycznie, dlaczego żaden Brazylijczyk nie poleci imprezy w Rio? Bo w tym samym czasie w kraju odbywają się inne, znacznie ciekawsze.

 

 

Po brazylijsku

 

Według Księgi Rekordów Guinessa w Salvadorze de Bahia, pierwszej stolicy Brazylii, odbywa się co roku największa impreza uliczna na świecie. W tym samym czasie na ulicach miasta bawi się bowiem nawet 1,5 miliona ludzi! Impreza trwa przez sześć dni, bez przerwy na sen. W przeciwieństwie do Rio tu nikt się nie przebiera i nie ma rywalizacji między szkołami samby. A i samba przegrywa z axe, superszybkim tańcem wywodzącym się z Afryki. Nic dziwnego, Salvador był kiedyś największym na kontynencie miastem czarnych niewolników. Dziś to centrum kultury afrobrazylijskiej.

 

W Salvadorze niezwykłym elementem zabawy są pokazy trio eletrico, czyli artystów występujących na ciągniętych przez ciężarówki platformach, rozgrzewających do tańca i tak rozgrzany już tłum. Wypija się tu około 5 milionów litrów piwa, nie licząc mocniejszych trunków. I jeśli ma się szczęście, można tu trafić na występy brazylijskich sław, takich jak Gilberto Gil, Timbalada czy grupa Olodum.

 

Drugim karnawałem, na który ciągną Brazylijczycy jest ten w Olindzie, na północ od Salvadoru. Gdy w Rio króluje samba, w Salvadorze axe, tak w Olindzie frevo. Najszybszy z całej trójki! Sama nazwa tańca wywodzi się od słowa „wrzenie" i nie usłyszysz go nigdzie indziej w Brazylii. Tańczy się go z małymi kolorowymi parasolkami, które pomagają utrzymać równowagę przy akrobatycznych figurach. Według antropologów pierwowzorem parasolek były ozdobne baldachimy, używane kiedyś przez afrykańskich władców. Tancerze odtwarzają ponoć swoim tańcem historię pierwszych niewolników. Ale nie trzeba być ani historykiem, ani antropologiem, żeby się dobrze w Olindzie bawić. Karnawał trwa tu pięć dni i ponoć nie sposób w nim nie uczestniczyć. Wystarczy stanąć na ulicy, a roztańczony tłum dosłownie poniesie cię ze sobą. Nawet jeśli jesteś ubranym w garnitur urzędnikiem i właśnie spieszysz się do pracy.

 

 

Po włosku

 

O tym, że najfajniejsze karnawały wcale nie są oblegane przez turystów, doskonale wiedzą też Włosi. Oni zamiast do Wenecji jadą do Viareggio w Toskanii. To jeden z najweselszych włoskich karnawałów, odbywający się od 1873 roku. Przez cztery kolejne dni poprzedzające Wielki Post ulicami miasta płynie tłum, a w nim co jakiś czas ciągnięte przez samochody platformy. Na każdej z nich może znajdować się nawet 200 przebierańców. A także olbrzymich carri, czyli postaci z papier-mache przedstawiających polityków i znane osobistości.




Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.