Czy jesteś uzależniony od komputera? A może twoje dziecko jest? Jeśli zawalasz obowiązki, nie dotrzymujesz terminów, czujesz niepokój, gdy nie możesz zajrzeć do komputera, inni ludzie przestają się dla ciebie liczyć – wstań od klawiatury natychmiast i sprawdź, czy jest dla ciebie jeszcze jakaś szansa?
To nie żarty – uzależnienie jest chorobą. Nie ma niewinnych uzależnień. Bardzo zgubna jest myśl, że w każdej chwili można przestać, bo ten moment, że już nie można funkcjonować bez uzależniacza, przychodzi niepostrzeżenie…
Niewinne początki
Co nas powinno zaniepokoić? – Uczucie ulgi po włączeniu komputera, zalogowaniu się, uruchomieniu przeglądarki – tłumaczy psycholog Paweł Droździak – a jednocześnie pewien niepokój, kiedy to nie jest możliwe. To uczucie pojawiać się może niezależnie od tego, czy sprawy realnie wymagają użycia sprzętu, czy też nie. Przedłużanie czasu używania komputera poza planowany wcześniej czas (jeszcze tylko zajrzę na tę stronę, jeszcze rozegram tylko jedną rundę, jeszcze tylko 15 minut posiedzę na czacie itd.).
To początki. Ale gdy do tego dojdzie zawalanie spraw, terminów, gdy zaczynamy ponosić konsekwencje niedopełnionych obowiązków, tracimy zlecenia albo gdy dzieci mają coraz słabsze wyniki w nauce, gdy tracimy kontakt z bliskimi, a na próby odsunięcia nas od komputera reagujemy drażliwością i złością – czas spojrzeć prawdzie w oczy, to uzależnienie. Jeśli ważniejsze stają się znajomości wirtualne od realnych, istnieje prawdziwe zagrożenie osłabienia lub zerwania więzi. Jeśli musimy bez przerwy sprawdzać, kto się zalogował, kto napisał maila – to też może świadczyć o zbytnim związku z przedmiotem.
W dzisiejszych czasach, gdy komputer jest głównym narzędziem pracy, trudno czasem rozpoznać, co jest jeszcze pracą, a co już koniecznością wynikającą z przymusu bycia blisko z „uzależniaczem”. Zamiast przewodu pokarmowego mamy podłączony system kabli, aby przeżyć. Pora uciekać! Potem jest już tylko gorzej! Osoby uzależnione, nawet podczas czynności realnych, są myślami w komputerze, w prowadzonej właśnie grze, rozmowie na czacie, skrzynce mailowej, na stronie internetowej, z ludźmi z sieci – tam jest ich życie – mówi psycholog Paweł Droździak. – Później dochodzi zaniedbywanie potrzeb: mycia się, sprzątania mieszkania, snu, przyrządzania posiłków.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.