Samochód to dziś podstawowy środek lokomocji, niezbędny zwłaszcza rodzicom. Czy to wyprawa na zakupy, do parku rozrywki, na imieniny cioci czy po prostu codzienna trasa do przedszkola – maluchy często podróżują z nami. Zadbajmy o ich bezpieczeństwo: zawsze zapięte pasy i odpowiednio dobrany fotelik zapewnią je naszym pociechom.
Fotelik dla dziecka w samochodzie to nie tylko dobra wola rodziców – to obowiązek! W Prawie o Ruchu Drogowym zawarty jest przepis, który mówi, że dzieci poniżej 12 roku życia można przewozić tylko w specjalnym „urządzeniu, przytrzymującym dziecko przewożone w samochodzie osobowym”, czyli foteliku. Przepis ten nie dotyczy taksówek, ambulansów pogotowia czy pojazdów policji, ale zobowiązuje wszystkich rodziców do posiadania fotelika. Można przewozić dziecko jak osobę dorosłą, czyli bezpośrednio na siedzeniu dopiero wtedy, kiedy skończy 12 rok życia lub osiągnie wzrost powyżej 150 cm.
Nazwa „fotelik” to dość szerokie, potoczne pojęcie. Nie zawsze musi mieć kształt zminiaturyzowanego fotela, czasem jest to zwykła nakładka na siedzenie, sprawiająca, że dziecko siedzi nieco wyżej. Dlaczego? Nawet gdy kilkuletnie dziecko może już samo siedzieć, jest niziutkie i pasy bezpieczeństwa, kiedy je zapniemy, wypadają na wysokości jego główki lub buzi. Posadzone na specjalnym podwyższeniu może być zapięte w taki sposób, by pasy bezpiecznie przytrzymywały malucha za ramię, brzuszek i pierś.
Gość | 2010-12-13 11:58:46 cytuj
Chciałabym zwrócić uwagę na jedną rzecz. Taksówka to też samochód, a wcale nie jest tak łatwo znaleźć taksówkę, która byłaby przygotowana do przewozu małego dziecka. W niektórych miastach odbywają się akcje pod hasłem "taksówka z fotelikiem". Tyle że tak powinno być w całej Polsce. Może skoro ktoś już zaczął się zajmować w Polsce takimi akcjami społecznymi, to sytuacja kiedyś się poprawi.
Gość | 2010-11-21 12:38:52 cytuj
Ja uwielbiam podróżować z moim szkrabem. W samochodzie jest taki grzeczny( żeby nie było-jak wysiada z samochodu to już nie jest:) albo śpi albo sobie śpiewa lub prosi by włączyć mu muzykę:) Jeśli chodzi o solidny fotelik to jest na przykład taki [adres usunięto] bezpieczny a przy okazji funkcjonalny
Gość | 2010-03-10 13:40:08 cytuj
Usypiać? Młoteczkiem czy środkiem nasennym? Ja tam nie lubię samochodów, wolałbym teleporter. :-/
eva-nox | 2010-03-10 13:14:12 cytuj
najlepiej usypiać dziecko w samochodzieJak lubi jeździć samochodem, gorzej jak nie chce siedzieć w foteliku, płacze i wpada w histerię, a zapięcie go w pasy graniczy z cudem, o spaniu można tylko wtedy pomarzyć :(
Gość | 2010-03-09 16:54:03 cytuj
najlepiej usypiać dziecko w samochodzie
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.