Im bielsze zęby, tym ładniejszy uśmiech. Niestety, kawa, herbata, a szczególnie papierosy sprawiają, że nasze zęby ciemnieją i brzydko wyglądają.
Zanim zaczniemy wybielać zęby, musimy wybrać się do gabinetu stomatologicznego i usunąć z nich kamień nazębny. Jeżeli go pozostawimy, narazimy się na ryzyko pojawienia się dolegliwości dziąseł i zębów. Do likwidacji kamienia świetnie nadają się ultradźwięki. Za pomocą specjalnego urządzenia stomatolog kruszy zmineralizowany osad. Co ważne, dociera nawet do kamienia poniżej linii dziąseł. Później zęby są polerowane, dzięki czemu usunięte zostają wszelkie nierówności. Metoda ultradźwiękowa jest prawie bezbolesna. U większości pacjentów wystarczy przeprowadzić zabieg raz do roku.
Oprócz usunięcia osadu, przed wybielaniem trzeba też zęby wyleczyć. Inaczej, przez ubytki i nieszczelne plomby, preparaty wybielające boleśnie podrażnią miazgę.
Wybierz odpowiednią pastę
Jeśli przebarwienia nie są duże, to pomoże sięgnięcie po wybielającą pastę. Wśród jej składników są środki trące, które pozwalają na pozbycie się nieprzyjemnego osadu z zębów. Te dla palaczy są mocniejsze. Trzeba jednak pamiętać, że stomatolodzy zalecają ostrożność przy używaniu specyfików zawierających środek trący, gdyż ten może prowadzić do uszkodzenia szkliwa. Oceniając bezpieczeństwo pasty, trzeba zwrócić uwagę na tzw. wskaźnik RDA, określający, jak mocno ściera nasze zęby. Te dla osób palących powinny mieć wskaźnik RDA wyższy niż 100. Ale jeśli chcemy używać pasty wybielającej codziennie, nie powinien on przekraczać 250. Dodatkowo istnieją też wybielające gumy do żucia.
Ekspresowo lub w domu
Żółte zęby wybielają się łatwiej niż szarawe. Najtrudniej jest z sinoniebieskimi przebarwieniami. Najczęściej to efekt antybiotyków, którymi byliśmy leczeni w dzieciństwie.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.