Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2010-10-26
Kategoria: Styl życia
Hej, ziom! Co słychać?
Joanna Grzegorzewska

Życie seniora może być przyjemne. Aby to osiągnąć, wystarczy zastosować kilka prostych sztuczek, mieć trochę wiedzy oraz wiarę w to, że warto.

Hej, ziom! Co słychać?

PRZYJAŹŃ. Zdarza się, że z różnych powodów ludzie starsi spędzają większość czasu w domu, nie spotykają się ze znajomymi, nawet z sąsiadami. Nie mają z kim porozmawiać, zwierzyć się, poradzić. Taka izolacja jest ogromnym błędem (szczególnie w sytuacji, gdy przy seniorze nie ma już drugiej połówki). Każdemu z nas bowiem, bez względu na wiek, zależy na bliskości innych. Jak powietrza potrzebujemy zainteresowania, przyjaźni, bo bez niej czujemy się niepotrzebni, mniej wartościowi. Przyjaźń napędza nas do działania, łatwiej dzięki niej poradzić sobie z trudnościami. Warto więc otworzyć się na innych, wyjść na ławeczkę przed blokiem, zaprosić sąsiadkę lub sąsiada na herbatę. A jeśli ktoś ma wątpliwości czy bliskość innych jest tak ważna, niech zajrzy do jakiegokolwiek Klubu Seniora – tam życie towarzyskie kwitnie, a uczestniczący w nim ludzie są szczęśliwi.


SEKS. Czy bycie seniorem oznacza przejście na erotyczną emeryturę? Tak zazwyczaj się dzieje, choć nie powinno. Seks jest przecież najlepszą receptą na zachowanie młodości (tak mówią sami zainteresowani), a uprawianie go bez lęku o zajście w ciążę czyni go bardziej komfortowym (tak przynajmniej wynika z przeprowadzonych przez prof. Zbigniewa Izdebskiego badania, podczas którego taką opinię wyraziło aż 65 proc. ankietowanych, a 73 procent, że seks w każdym wieku może sprawiać przyjemność).



Hej, ziom! Co słychać?

 

Co jeszcze można dodać? Ano tyle, że nowoczesny senior nie zapomina o pobudzaniu szarych komórek: gra w szachy, rozwiązuje krzyżówki, zaprzyjaźnia się z internetem i pocztą elektroniczną. Zapisuje się na Uniwersytet III Wieku, nie wstydzi się prosić o pomoc wnuka, gdy nie rozumie zasłyszanych na ulicy fraz (np. „hej, ziom, idziemy na imprę, starzy sypnęli hajsem”, co oznacza „hej kolego, idziemy się pobawić, dostałem pieniądze od rodziców”) lub gdy ma problemy z wysłaniem e-maila. Nie wstydzi się, bo chce wiedzieć, rozumieć, uczestniczyć, czyli żyć pełnią życia. Po prostu.

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.