Od siedzenia przed monitorem bolą i szczypią cię oczy. Od czasu do czasu ćwicz wzrok, a znów będziesz widzieć jak dawniej.
Bezpieczna odległość
Gdy monitor ustawisz w odpowiedniej odległości od oczu, to wszystko będzie w porządku. Sprawdź dokładnie, jakie masz parametry obrazu, skalibruj wyświetlacz. Nie wszystkie ustawienia, które są automatyczne, są najlepsze dla twojego wzroku. Tekst na ekranie powinien być czytelny z odległości 45-75 cm, a kontrast ekranu tak ustawiony, by czytelność obrazu była jak największa. Wybierz taką wielkość czcionki, abyś odczytywała ją bez wysiłku.
Żadna lampa czy światło z okna nie może odbijać się na monitorze. Wszystkie odblaski szkodzą twoim oczom. Nie stawiaj komputera ani nie siadaj z laptopem naprzeciw okna, po co niepotrzebnie wysilać i tak już zmęczone oczy. Siedź tak, by górna krawędź ekranu znajdowała się na wysokości oczu lub niewiele poniżej. Stosując się do tych wskazówek codzienność z komputerem będzie przyjemnością, a nie złem koniecznym.
Dieta i gimnastyka
Aż 80 proc. informacji dociera do ciebie właśnie dzięki oczom. Dlatego trzeba o nie dbać. Zanieczyszczenia, dym papierosowy i kilkugodzinna sesja przed komputerem sprawiają, że uwalniają się wolne rodniki, które przyspieszają starzenie się komórek siatkówki. Zastosuj specjalną dietę dla oczu, dzięki której będziesz mieć sokoli wzrok. Królować w niej powinien beta-karoten, czyli prowitamina A, oraz witamina C i E. Luteina też jest bardzo ważna, znajdziesz ją w brukselce, groszku, kukurydzy, papryce czy dyni. Jeśli na co dzień pracujesz z komputerem, zażywaj dodatkowo preparaty właśnie z tym składnikiem. Luteina chroni też przed AMD, czyli zwyrodnieniem plamki żółtej.
Oprócz stosowania diety trenuj też wzrok. Regularnie ćwicz oczy, co najmniej 3-5 minut dziennie, by się nie rozleniwiły. Taka gimnastyka, oczywiście po zdjęciu okularów i szkieł kontaktowych, rozluźnia napięcie akomodacyjne. Dzięki temu wada wzroku nie pogłębia i nie utrwala się. Skutecznym ćwiczeniem jest wyimaginowana ósemka lub znak nieskończoności. Wyciągnij przed siebie rękę i palcem wskazującym zakreśl w powietrzu właśnie tę cyfrę albo znak nieskończoności. Podążaj wzrokiem za palcem, ale nie ruszaj przy tym głową. Następnie zamknij oczy i kreśl ósemki w wyobraźni, wtedy też poruszają się gałki oczne. Stwórz swoją ósemkę w ulubionym kolorze, by dodatkowo stymulować mózg.
Twoje oczy zrelaksują się również, gdy zastosujesz zmianę obserwowanego obiektu. Wybierz dowolny przedmiot, który znajduje się w odległości 30-40 cm. Popatrz na niego przez chwilę, a potem przenieś wzrok na bardziej oddalony obiekt, np. na drzewo za oknem. Spojrzenie w odległą przestrzeń ma też swoje zalety. Przede wszystkim poszerza pole widzenia. Zerknij „pusto” w dal, ale nie zatrzymuj wzroku na konkretnym przedmiocie. Wyciągnij przed siebie ręce z wysuniętymi palcami wskazującymi i stopniowo przesuwaj ręce na boki. Cały czas patrz w dal, jednocześnie staraj się śledzić ruch palców.
W każdy słoneczny poranek możesz też „patrzeć” z zamkniętymi powiekami na słońce. Wystarczy już kilka minut, by blask promieni pobudził nerwy twojej siatkówki. Wykonując to ćwiczenie powoli poruszaj głową, w lewo i prawo, w górę i w dół. Jeśli początkowo będą łzawić ci oczy, przesłaniaj jedną ręką raz jedno, raz drugie oko. Na koniec opuść głowę, odwróć się od słońca i powoli otwórz powieki. Poza tym, jeśli czujesz, że twoje oczy są wyjątkowo zmęczone, zasłoń je na chwilę dłońmi i zrelaksuj się dłuższą chwilę. Najlepiej usiądź wygodnie albo połóż się i nie myśl o pracy i ulubionym komputerze.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.