Tradycyjnie utarło się, że to mężczyzna zarabia na utrzymanie rodziny. Tymczasem coraz częściej to kobieta przynosi do domu większą wypłatę. Jak radzą sobie z tym związki?
Komentarz: Anna Sasin, psycholog, terapeuta
Mam sporą grupę klientek, które stać było na zakup apartamentu czy domu w Warszawie i teraz mają nieco kłopotów w relacjach z mężczyznami. Oczywiście nie samo lokum jest bezpośrednią ich przyczyną ale zdecydowanie większe oczekiwania współczesnych kobiet wobec mężczyzn. Jeśli jestem w stanie zadbać o siebie w tak szerokim zakresie jak zakup domu, to co mogę otrzymać od mężczyzny, który ma być bardziej zaradny i stanowić wsparcie dla kobiety, zgodnie z dotychczas obowiązującymi wzorcami?
Dla Panów to rzeczywiście przygnębiające i niestety poszukują (przynajmniej ci mniej pewni siebie) kobiet wycofanych i bardziej niepewnych niż oni sami. Stawia to kobiety zaradne życiowo w dość trudnej sytuacji.
Można jeszcze pomyśleć o tym, aby panowie czujący się zagrożeni wybrali się np. do psychologa na zajęcia tzw. life coachingu i dali sobie radę z nurtującymi ich problemami. Co złego jest w tym, że kobieta może być po prostu partnerem w życiu?
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.