Samochód to dziś podstawowy środek lokomocji, niezbędny zwłaszcza rodzicom. Czy to wyprawa na zakupy, do parku rozrywki, na imieniny cioci czy po prostu codzienna trasa do przedszkola – maluchy często podróżują z nami. Zadbajmy o ich bezpieczeństwo: zawsze zapięte pasy i odpowiednio dobrany fotelik zapewnią je naszym pociechom.
Idziemy na zakupy
Gdy chcemy kupić fotelik, zabierzmy ze sobą dziecko i samochód. Fotelik trzeba bowiem przymierzyć i do jednego, i do drugiego. Przede wszystkim kupujmy fotelik w sklepie, a nie na targach lub przy w innych okazyjnych okolicznościach. Lepiej jest zapłacić nieco więcej, ale kupić siedzenie bezpieczne, sprawdzone, z gwarancją i atestem bezpieczeństwa. Ceny fotelików wahają się od 600 zł do 1200 zł, ale warto jest zainwestować w nowy fotelik. Kupiony np. na aukcji internetowej może się okazać uszkodzony, choćby z tego powodu, że już uczestniczył w wypadku…
Bezpieczny z certyfikatem
Bezpieczny fotelik zawsze posiada certyfikat bezpieczeństwa, wydany przez Państwowy Instytut Motoryzacji. Informację o nim znajdziemy na korpusie fotelika, na przyklejonej nalepce. Szukajmy normy ECE R44/04, to najlepsza i najbardziej polecana norma. Ponadto eksperci uważają, że fotelika nie należy używać dłużej niż przez 5 lat od daty produkcji, ponieważ po tym czasie starzeją się i zużywają materiały, z których jest wykonany.
Gość | 2010-12-13 11:58:46 cytuj
Chciałabym zwrócić uwagę na jedną rzecz. Taksówka to też samochód, a wcale nie jest tak łatwo znaleźć taksówkę, która byłaby przygotowana do przewozu małego dziecka. W niektórych miastach odbywają się akcje pod hasłem "taksówka z fotelikiem". Tyle że tak powinno być w całej Polsce. Może skoro ktoś już zaczął się zajmować w Polsce takimi akcjami społecznymi, to sytuacja kiedyś się poprawi.
Gość | 2010-11-21 12:38:52 cytuj
Ja uwielbiam podróżować z moim szkrabem. W samochodzie jest taki grzeczny( żeby nie było-jak wysiada z samochodu to już nie jest:) albo śpi albo sobie śpiewa lub prosi by włączyć mu muzykę:) Jeśli chodzi o solidny fotelik to jest na przykład taki [adres usunięto] bezpieczny a przy okazji funkcjonalny
Gość | 2010-03-10 13:40:08 cytuj
Usypiać? Młoteczkiem czy środkiem nasennym? Ja tam nie lubię samochodów, wolałbym teleporter. :-/
eva-nox | 2010-03-10 13:14:12 cytuj
najlepiej usypiać dziecko w samochodzieJak lubi jeździć samochodem, gorzej jak nie chce siedzieć w foteliku, płacze i wpada w histerię, a zapięcie go w pasy graniczy z cudem, o spaniu można tylko wtedy pomarzyć :(
Gość | 2010-03-09 16:54:03 cytuj
najlepiej usypiać dziecko w samochodzie
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.