O niekorzystnym wpływie stresu na zdrowie nie trzeba nikogo przekonywać. Pamiętajmy jednak, że nie służy on również urodzie. W tym kontekście nowego znaczenia nabiera powiedzenie „złość piękności szkodzi”. Dlaczego? Ponieważ skóra jest pierwszym narządem, na którym stres odciska swoje piętno, czego efektem jest pozbawiona blasku, ziemista cera i sińce pod oczami.
W przypadku cery przesuszonej najlepiej sięgać po produkty hipoalergiczne i bezzapachowe, a cery tłustej – kosmetyki niezapychające porów skóry. Kosmetyk na dzień powinien ponadto posiadać filtr słoneczny, przynajmniej z faktorem SPF 15, nawet podczas stosowania go zimą. Kremy używane na noc powinny z kolei zawierać w swoim składzie substancje wspomagające regenerację komórek skóry, takie jak retinol, peptydy, ceramidy czy kwasy tłuszczowe.
Na wypryski warto stosować preparaty z kwasem salicylowym lub nadtlenkiem benzoilu, a na sińce pod oczami – kosmetyki ze wzmacniającą naczynia krwionośne witaminą K lub kostki lodu, których chłód zamyka naczynia krwionośne i limfatyczne. Aby zatuszować zmęczenie widoczne na twarzy, najlepiej jest sięgnąć po rozświetlającą bazę pod makijaż oraz podkład o ciepłym odcieniu. Cienie pod oczami można zniwelować za pomocą korektora o tonie jaśniejszym od podkładu.
Dieta
W swoim jadłospisie osoby podatne na stres powinny uwzględnić produkty zawierające naturalne antyoksydanty. Znajdziemy je w sokach owocowych, świeżych warzywach i owocach, orzechach, zbożach, ciemnym pieczywie, olejach roślinnych, zielonej herbacie i czerwonym winie. Dostarczane w ten sposób antyutleniacze pomogą naszej skórze regenerować się „od środka”.
Masaż
Masaż twarzy może zadziałać cuda dla naszej cery. Najlepiej wykonać go wieczorem po dokładnym oczyszczeniu skóry i nałożeniu kremu. Dłonie dla lepszego poślizgu warto posmarować olejkiem kosmetycznym, np. na bazie olejku z awokado lub wiesiołka. Masaż pobudza krążenie krwi i rozluźnia mięśnie. W trakcie jego wykonywania otwierają się pory, dzięki czemu aktywnym substancjom zawartym w kremach łatwiej jest wniknąć w głębsze partie skóry. Najlepiej jest zacząć go od czoła, przechodząc kolejno do nosa, skóry wokół oczu, policzków, okolic ust i na koniec brody. Masaż powinien być delikatny, a podczas jego wykonywania nie należy zbyt mocno rozciągać i szarpać skóry.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.