Chyba każdy z nas ma jakąś pamiątkę po kontuzji, zadrapaniu, operacji czy młodzieńczym trądziku. Żadna to ozdoba, więc lepiej ją dyskretnie ukryć.
Na szczęście blizny nie muszą nam towarzyszyć przez całe życie. Można je leczyć różnymi metodami, a także walczyć z nimi za pomocą kosmetyków.
Blizny sklasyfikowane
Blizny to sprawa poważna, nic więc dziwnego, że dermatolodzy poświęcają im wiele uwagi. Wyróżniają kilka ich typów:
- Blizny zwykłe są twarde i sinoczerwone, mogą się utrzymywać przez wiele miesięcy po zranieniu.
- Blizny przerosłe to skutek zaburzonego gojenia się urazu, są zwykle szerokie i duże, niekiedy utrudniają normalne funkcjonowanie.
- Bliznowce (keloidy) narastają po zagojeniu się rany. Mają kształt wybrzuszeń, powstałych ponad brzegami rany. Bywają bardzo bolesne.
- Przykurcze bliznowate natomiast są konsekwencją poważnych urazów powodujących duże ubytki skóry. Taki przykurcz może obejmować przyległe mięśnie i ścięgna, prowadząc nawet do ograniczenia zakresu ruchu stawów.
Blizny, podobnie jak i inne niechciane znaki na ciele wprowadzają kobiety i mężczyzn w kompleksy, sprawiają, że trudniej zaakceptować swój wygląd.
Rozstępy: kłopot pań i panów
Rozstępy to wrzecionowate pasma, występujące najczęściej na pośladkach, brzuchu, udach i piersiach – kojarzone są z ciążą i postrzegane jako problem typowo kobiecy. Tymczasem to nie płeć decyduje o ich powstawaniu, lecz znaczny wzrost poziomu kortyzolu (hormon wydzielany przez nadnercza) we krwi. Dlatego też rozstępy nie są wyłącznie domeną kobiet. Ich tworzeniu sprzyja m.in. okres dojrzewania i menopauzy, otyłość i uprawianie kulturystyki.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.