Prostata wciąż elektryzuje panów, zwłaszcza tych po czterdziestym, pięćdziesiątym roku życia. Każdy z nich słyszał o jej przeroście, o chorobach nowotworowych, gdy jednak poczuje ból, stara się o nim jak najdłużej nie myśleć.
I zapalenie, i przerost
W rzeczywistości i ostre, i przewlekłe zapalenie stercza można skutecznie leczyć i – co najważniejsze – wyleczyć. Doświadczonemu urologowi ocena stanu pacjenta nie powinna nastręczyć wielkich trudności.
– Lekarz przeprowadza wywiad dotyczący stanu pacjenta, wykonuje badanie fizykalne, USG przezodbytnicze i przezpowłokowe, badanie nazywane próbą trzech szklanek. Kontroluje się też mocz i nasienie pod kątem bakteriologicznym, w uzasadnionych przypadkach określa się też poziom PSA, czyli antygenu swoistego dla prostaty, którego stężenie wzrasta wraz ze zwiększeniem objętości tego gruczołu (może być więc pierwszym sygnałem dowodzącym jej rozrostu). Jego znaczny lub nagły wzrost jest również charakterystyczny przy raku gruczołu krokowego. Z doświadczeń urologów wynika, że u dwóch pacjentów na dziesięciu dotkniętych zapaleniem prostaty rozpoznawany jest jednocześnie przerost tego gruczołu. Można równocześnie mieć zapalenie i raka prostaty.
W pewnych, uzasadnionych przypadkach, co nie zdarza się jednak zbyt często, chory poddawany jest i innym badaniom, m.in. za pomocą rezonansu magnetycznego. Przed rozpoczęciem leczenia wyklucza się też inne przyczyny złego samopoczucia, m.in. choroby weneryczne.
Czasem antybiotyk, czasem zioła
Leczenie uzależnione jest od charakteru zapalenia. Jeśli jest ono niebakteryjne, zbędna jest hospitalizacja chorego. – W takich przypadkach mamy do czynienia z mniejszymi dolegliwościami, a samo schorzenie nie stanowi zagrożenia dla życia, bo nie ma podstawy, by obawiać się urosepsy, nie trzeba antybiotykoterapii, możliwe jest więc leczenie ambulatoryjne – wyjaśnia prof. Zbigniew Wolski. – Stosuje się między innymi niesteroidowe leki przeciwzapalne, także preparaty homeopatyczne i ziołowe oraz wyciągi roślinne. Z nieinwazyjnych metod leczniczych stosuje się przezodbytnicze podgrzewanie stercza i masaże. Zespół bólowy niestandardowo można leczyć akupunkturą. Choremu zaleca się też pewne ograniczenia dietetyczne, chodzi przede wszystkim o odstawienie alkoholu (w dużym stopniu nasila on objawy choroby), używek, czyli kawy i herbaty oraz ostrych przypraw, takich jak pieprz czy papryka.
Leżenia w szpitalu nie wymagają też przewlekłe zapalenia bakteryjne. Ważne jest jednak, by chory nie tracił kontaktu z urologiem, nie przerwał leczenia po ustąpieniu objawów choroby, terapia nakierowana na zapobieganie jej nawrotom trwa bowiem wiele miesięcy. Ostre zapalenia bakteryjne muszą być leczone w szpitalu, stanowią bowiem zagrożenie dla życia i wymagają celowanej antybiotykoterapii.
Cukrzyca, żylaki, zaparcia
Bez względu na bezpośrednią przyczynę choroby (w przypadku zapaleń niebakteryjnych może się do tego przyczynić założony na stałe cewnik, z bakterii najczęściej odpowiedzialne za zapalenia stercza są natomiast gronkowce, paciorkowce, pałeczki jelitowe), istnieją czynniki zwiększające zagrożenie zachorowania. Są to: cukrzyca, obniżenie odporności w czasie leczenia chemicznego – immunosupresja lub związanego z HIV, stany zapalne odbytu, na przykład uchyłkowatość, szczelina czy zakażone żylaki odbytu, zakażenia układu moczowego, zaparcia, nawet jednorazowe cewnikowanie pęcherza i utrzymywanie cewnika na stałe, a także choroby narządów rodnych partnerek.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.