O uzdrawiających zaletach czosnku czy aloesu wie prawie każdy. Tymczasem żurawina, która ma dla zdrowia i profilaktyki zdrowotnej wcale nie mniejsze zasługi, jest prawie nieznana.
Najzdrowsze są oczywiście surowe owoce, ale ponieważ sezon ich zbierania jest dosyć krótki, najczęściej są dostępne w przetworach. I dobrze, bo na surowo są tak cierpkie, że niewiele osób mogłoby skorzystać z ich dobroczynnych właściwości. Najpopularniejsze są: żurawina suszona, dżemy i soki z żurawiny, żurawiny do mięsa czy preparaty farmaceutyczne zawierające koncentrat z suszonej żurawiny. W naszej medycynie naturalnej od dawna znane są jej wspaniałe możliwości w leczeniu chorób nerek i pęcherza moczowego. Żurawiny są także dobrym źródłem witaminy C i żelaza. Z powodu tego drugiego składnika są cenione w diecie wegetariańskiej. Zawierają też sporo błonnika, który poprawia przemianę materii, a więc pomaga w walce z nadwagą.
Sok z żurawin
Osoby cierpiące na zakażenia pęcherza moczowego powinny bardzo zaprzyjaźnić się z sokiem z tych jagódek. Przez lata lekarze sądzili, że sok ten działa zakwaszająco na mocz, a co za tym idzie przeciwbakteryjnie. Tymczasem badania naukowe wskazują, że soki te mają one zdolność zapobiegania przyczepianiu się bakterii chorobotwórczych do ścian dróg moczowych i pęcherza moczowego. Bakterie E. coli, które normalnie znajdują się w jelitach, mogą zawędrować do pęcherza i tam włosowatymi wypustkami przyczepić się do wyścielającej go błony śluzowej i wywołać zakażenie. Substancje zawarte w żurawinach uszkadzają te przyczepy i w efekcie bakterie nie mogą „przylepić się” do dróg moczowych, łatwo wypłukiwane są przez mocz i nie mogą wywołać infekcji.
Podobnie żurawina działa na inne bakterie odpowiadające np. za powstawanie wrzodów, a także na drobnoustroje wywołujące próchnicę, choroby dziąseł i przyzębia. Kwaśne substancje zawarte w żurawinie tworzą na zębach powłokę utrudniającą przyleganie bakterii do szkliwa i infekowanie dziąseł.
Prof. Iwona Wawer z Wydziału Farmaceutycznego Akademii Medycznej w Warszawie mówi: – Zmieniał się ładunek na powierzchni komórek bakteryjnych w moczu osób, które otrzymywały przez kilka dni ekstrakt z soku żurawin. Sok z żurawin zapobiegał też osadzaniu się bakterii na szkle czy gumie, co może mieć istotne znaczenie dla osób cewnikowanych. W tym przypadku podanie szklanki soku czy kapsułek stanowi dodatkową ochronę przed infekcją.
Niektórzy lekarze sugerowali jednak, że sok z żurawin wcale nie jest tak korzystny, gdyż silnie zakwasza mocz, co może spowodować podrażnienie pęcherza moczowego. I rzeczywiście mogłoby się tak stać, gdyby pić codziennie co najmniej sześć lub więcej szklanek naturalnego soku z żurawin. Jest to także ważna uwaga dla osób, które chciałyby wyleczyć swoje dolegliwości, pijąc olbrzymie ilości soku jednorazowo. To raczej zaszkodzi, niż pomoże.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.