Wynaleźliśmy koło i odkryliśmy kod DNA. Ale dla owadów żywiących się naszą krwią od stuleci jesteśmy tylko i wyłącznie źródłem pożywienia.
Każdy zna wrażenia: noc pod namiotem lub w domku kempingowym, spokój i cisza. Nagle słychać ten denerwujący dźwięk – brzęczenie – natarczywe i nieustępliwe. W takiej sytuacji ma się do wyboru dwa wyjścia: zapalić światło i zabić owada albo zakryć głowę kołdrą i przeczekać do rana. Oczywiście, oprócz komarów atakują nas także inni mikroskopijni łowcy: meszki, kleszcze, osy, szerszenie. Co warto o nich wiedzieć?
Komary kierują się temperaturą
Jeżeli jesteś osobą energiczną, szybko się ruszasz, jesteś lekko spocona, komar namierzy cię z łatwością. Potrafi bowiem z dużej odległości zlokalizować ofiary, czyli nas – jesteśmy dla niego obiektami o temperaturze wyższej od otoczenia i wydychającymi dwutlenek węgla. Samice komarów potrzebują ciepłej krwi do zaopatrzenia swoich jaj w odpowiednie składniki. Owad siada na naszym ciele, najpierw wbija ostrą kłujkę w ciało i wpuszcza odpowiednie enzymy, następnie wypompowuje wcześniej zaprawioną krew. Większość ludzi jest uczulona na substancje wpuszczane do rany przez samicę komara. Objawia się to czerwonymi bąblami w pobliżu ukąszeń. Ulgę przyniesie posmarowanie ukąszenia preparatem chłodzącym, który ma działanie przeciwuczuleniowe. Domowy skuteczny sposób to posmarowanie natką pietruszki bezpośrednio po ukąszeniu.
Uwaga! Najczyściej u dzieci pod wpływem drapania dochodzi do wtórnych infekcji bakteryjnych, przedłużających i utrudniających gojenie się rany.
Muchy i meszki o doskonałym wzroku
Podobnie jak komary przyciąga je wydychany przez nas dwutlenek węgla. Mają świetny wzrok, mogą łatwo wypatrzyć ofiarę. Cierpią natomiast na klaustrofobię, dlatego są szczególnie rozdrażnione i agresywne w małych, zamkniętych pomieszczeniach (namiot, wnętrze samochodu, łazienka). Muchy nacinają skórę, a następnie zlizują powstałą kropelkę krwi. Podrażnione w ten sposób miejsce najlepiej posmarować preparatem chłodzącym. Meszki mają w swojej ślinie substancje drażniące, które krew szybko roznosi po całym organizmie. Jeśli zauważysz wiele śladów po ugryzieniach, idź do lekarza. Jad meszek może być przyczyną bardzo poważnych dolegliwości. Ich ukłucia są swędzące i bolesne, trudno się goją oraz często pozostawiają wyraźny, krwawiący ślad.
Najniebezpieczniejsze są dla zwierząt domowych – masowe ukąszenia mogą się dla nich skończyć poważnymi chorobami układu krążenia. Natomiast jeśli ugryzienie nie powoduje męczących dolegliwości, można przemyć je wodą z mydłem. Nie należy podrażnionego miejsca drapać, bo infekcja szybciej przeniknie poprzez uszkodzoną skórę. Pamiętaj, meszki nie znoszą zapachu olejku waniliowego, nawet tego do ciasta.
Zejdź z drogi osom i szerszeniom
Osy, pszczoły i szerszenie nie szukają naszego towarzystwa. To my czasami ingerujemy w ich świat, co ma dla obu stron nieprzyjemne konsekwencje. Osa nie zaatakuje nas sama, chyba że zostanie przygnieciona, dotknięta. Podobnie szerszeń czy pszczoła – z daleka ostrzegają o swoim miejscu pobytu. Jeśli w twoim pobliżu znajduje się gniazdo szerszeni, obejdź je z dużej odległości. Te owady atakują tylko rozwścieczone, a mogą agresywnie zareagować, kiedy będziemy je drażnić lub próbować usunąć ich gniazdo bez fachowej pomocy (może to zrobić tylko straż pożarna).
Jeżeli któryś z tych owadów nas ukąsi, najlepiej jak najszybciej udać się do lekarza, który poda odpowiedni lek. Po ukłuciu przez pszczołę, osę lub szerszenia nie wolno jadu wysysać. Wystającego nad skórą żądła pszczoły nie wolno naciskać (tam znajduje się zbiornik z jadem i naciskając go, aplikujemy sobie dodatkową dawkę toksyn). Żyletką lub bardzo ostrym nożem należy pościnać wystające ponad skórę zbiorniczki jadowe, a później wyciągnąć żądło. Jeżeli nie jesteśmy uczuleni na jad, wystarczy położyć zimny okład z roztworu octu (w przypadku osy) lub sody oczyszczonej (w przypadku pszczoły i szerszenia). Chore miejsca można posmarować maścią z hydrokortyzonem lub obłożyć lodem.
Gość | 2010-11-15 15:22:33 cytuj
no nigdy mnie to niespotak ale ok może byc
Gość | 2010-09-18 18:01:39 cytuj
wczoraj popołudniu nadepnełam na ose a ona mnie ugryzła cały czas mam opuchlizne i cały czas boli co robic
Gość | 2010-08-19 19:29:56 cytuj
wczoraj popołudniu nadepnełam na ose a ona mnie ugryzła cały czas mam opuchlizne i cały czas boli co robic
Gość | 2010-08-10 13:13:28 cytuj
mnie dzisiaj ugyzł szerszen i spuchło co mam zrobić?Przyłożyłem lodem i octem i nic co mama zrobić?
Gość | 2010-07-02 12:03:14 cytuj
ja mam już 20 ugryzień od tych wstrętnych pasożytów!!!:(((
Gość | 2010-06-15 22:03:13 cytuj
Jak ja nie lubie komarow wredne pasozyty zżerają ludzką krew przez nie mam juz 5 wielkich ran i nie moge sie powstrzymac od drapania sfędzi to jak cholera.
Gość | 2010-06-15 12:35:27 cytuj
Zupełnie inaczej jest, kiedy jesteśmy uczuleni na jad owadów błonkoskrzydłych, czyli osy bądź pszczoły. W takim wypadku użądlenia przez tego owada nie należy bagatelizować i należy jak najszybciej zgłosić się do lekarz. W przypadku użądlenia dla alergików ważne są sekundy, bo trzeba podać adrenalinę. Dobrze jest, żeby uczuleniowcy mieli ją zawsze przy sobie. Mogą także wcześniej poddać się terapii odczulającej, bo to jedyny sposób leczenia tej alergii. Odczulanie przeprowadzane jest w placówkach medycznych na terenie całego kraju
eva-nox | 2010-06-11 19:10:41 cytuj
Bo komary nie lubią zapachu wanilii, cytryny, mięty i lawendy.
Gość | 2010-06-10 19:03:05 cytuj
na komary najlepszy olejek waniliowy, taki do ciasta.!!!
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.