Obecnie na cukrzycę typu 2 choruje ponad 246 milionów ludzi na całym świecie. Szacuje się, że do roku 2025 liczba ta wzrośnie do 380 milionów. Choroba ta jest czwartą główną przyczyną zgonów na świecie. Blisko połowa z nich spowodowana jest chorobami układu krążenia powiązanymi bezpośrednio z cukrzycą.
Dyslipidemia aterogenna, którą określa się jako zbyt niskie stężenie frakcji cholesterolu HDL i podwyższony poziom trójglicerydów (TG), została w jasny sposób określona jako czynnik przyczyniający się do istnienia ryzyka rezydualnego. Aż do 50% leczonych pacjentów, u których występują choroby układu krążenia, cukrzyca bądź zespół metaboliczny ma podwyższony poziom trójglicerydów lub niski poziom HDL.
Tradycyjne leczenie zaburzeń gospodarki lipidowej
Statyny są obecnie podstawowym elementem leczenia zaburzeń gospodarki lipidowej. Zmniejszanie stężenia cholesterolu LDL przy użyciu maksymalnych dawek statyn nie eliminuje jednak rezydualnego ryzyka schorzeń naczyniowych.
Badania udowodniły, że nawet agresywne, wieloczynnikowe leczenie (statyny, leki hipotensyjne i przeciwcukrzycowe) nie chroni przed wystąpieniem i postępem powikłań naczyniowych (cukrzycowa choroba oczu, choroby nerek i kończyn dolnych) – w przypadku nawet do 50% pacjentów z cukrzycą typu 2 (badanie STENO2).
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.