Apteczka, choć obowiązkowa, często przez kierowców traktowana jest jako zło konieczne. Jednak raz do roku warto przejrzeć, odświeżyć i uzupełnić jej zawartość, bo w najmniej spodziewanym momencie może okazać się pomocna.
Nie powinna nas przerażać w apteczne obecność koca, w rzeczywistości jest to swego rodzaju mata, z jednej strony pokryta folią aluminiową. Złożona mata jest niewielkim, płaskim prostokątem bez problemu mieszczącym się w apteczce. Użycie takiego koca jest konieczne w przypadku wychłodzenia organizmu – srebrną częścią do ciała, lub w przypadku ochrony przed ciepłem – srebrną częścią na zewnątrz.
Niemcy zapewne skrupulatnie dobierali zawartość apteczki zanim ustanowili normę, ale doświadczenie polskich ratowników uczy, że warto uzupełnić jej skład o kilka drobnych przedmiotów jak np. agrafki czy pęseta.
Niektórzy zalecają, by apteczki były zaopatrzone w środki przeciwbólowe, tabletki na chorobę lokomocyjną, węgiel, jednak zgodnie z normami europejskimi apteczka samochodowa nie powinna być zawierać żadnych leków. Dlaczego?
To proste warunki w samochodzie w ciągu roku są zmienne, wilgotność duża, a zakres temperatur mieści się gdzieś między arktycznymi chłodami, a tropikalnymi upałami. Tego nie przeżyje żaden lek. Dlatego w apteczce powinny być tylko środki pierwszej pomocy niezbędne w czasie wypadku. Na rynku jest wiele rodzajów apteczek różniących się wyglądem i ceną. Pamiętajmy jednak, że najważniejsze jest to, co w środku.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.