Tradycyjna medycyna chińska, polegająca na nakłuwaniu igłami odpowiednich miejsc w ciele okazuje się pomocna również w leczeniu amblyopii, czyli tzw. choroby "leniwego oka".
"Chińska medycyna używała akupunktury w leczeniu wielu schorzeń. Dziś coraz częściej również Zachód sięga po ten sposób leczenia. Medycyna konwencjonalna wciąż jednak ma braki, jeżeli chodzi o wiedzę na temat działania i skutków akupunktury" - opowiada dr Robert Ritch z New York Eye and Ear Infirmary.
By sprawdzić, czy akupunktura może faktycznie pomóc w przypadku "leniwego oka", Ritch wraz z kolegami-naukowcami z Chin przebadał 88 dzieci w wieku od 7 do 12 lat, które cierpiały na tę chorobę i już od przynajmniej 16 tygodni nosiły okulary korekcyjne. Połowa z grupy została poproszona o noszenie opaski na zdrowym oku przynajmniej przez 2 godziny dziennie, podczas gdy drugą poddano zabiegom akupunktury, które odbywały się 5 razy w tygodniu. Całkowity czas leczenia dla obu grup trwał 25 tygodni. Wszystkim dzieciom dano również po parze okularów korekcyjnych by przez godzinę dziennie pracowały w nich nad jakimiś aktywnościami niewymagającymi dalekiego widzenia. Pod koniec leczenia okazało się, że stan widzenia u przynajmniej 7 z 10 dzieci znacznie się poprawił. Ponadto dzieci, które stosowały akupunkturę wykazały ponad dwa razy większą poprawę stanu zdrowia, od dzieci z opaskami.
Naukowcy są ostrożni w swych orzeczeniach i nie namawiają rodziców dzieci chorych na "leniwe oko" by wyrzucić opaski i wybrać akupunkturę. Badanie nie obejmowało zbyt dużej liczby pacjentów, a profesjonalistów potrafiących odpowiednio nakłuwać ciało jest na świecie niewielu. Poza tym nie jest to zbyt praktyczne - zawozić dziecko 5 razy dziennie na zabiegi zamiast stosować krople i nosić opaskę w domu.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.